
Nigel Farage został w tym tygodniu zaproszony do Ipswich Town.
Prezes Ipswich Town, Mark Ashton, przeprosił kibiców po wizycie Nigela Farage’a na Portman Road w tym tygodniu.
Farage odwiedził klub Championship w poniedziałek, a zdjęcia lidera Reform UK trzymającego koszulkę Ipswich z numerem 10 i własnym nazwiskiem na plecach zostały wykorzystane przez partię polityczną w mediach społecznościowych.
Przeczytaj: Tiger Woods to fantastyczny golfista, ale kiepski driver
Na stadionie w Ipswich nakręcono także film kampanijny Partii Reform z Farage’em w roli głównej.
Wizyta Farage’a wywołała gniewne reakcje kilku kibiców Ipswich, podczas gdy sam klub twierdził, że jest apolityczny i nie „wspiera ani nie popiera żadnej pojedynczej partii”.
W oświadczeniu z piątkowego wieczoru Ashton powiedział, że jest „ogromnie zasmucony” tym, że „zranił” kibiców Ipswich, przyznając, że „popełniono błędy.”
Ashton powiedział:
„Doskonale zdaję sobie sprawę, że to był bardzo trudny tydzień dla nas wszystkich.
„Pracownicy cierpią. Część fanów cierpi. Podobnie część naszej lokalnej społeczności. To mnie bardzo denerwuje. Bez zastrzeżeń chciałbym przeprosić i powiedzieć, że mi przykro.
„Rozumiem, że zwolennicy i część lokalnej społeczności są źli. Rozumiem też, że istnieją nieprawdy na temat tego, co faktycznie wydarzyło się w tym tygodniu. Rozumiem też, że mamy wiele do nauczenia się. Ponieważ popełniono błędy, które spowodowały szkody i niepokoje w części naszej lokalnej społeczności.
„Jako przewodniczący klubu biorę pełną odpowiedzialność za te błędy. I pełną odpowiedzialność za to, byśmy wyciągali wnioski z tych błędów – i robiliśmy to szybko.
„Cały zarząd obecnie przegląda wytyczne dotyczące współpracy z lokalnymi politykami i partiami politycznymi. Zdecydujemy jak, czy i kiedy w przyszłości. Bo tutaj również musimy uczyć się na podstawie tego, co się wydarzyło.
Przeczytaj: Manchester United jest miło zaskoczony, że Brighton obniża cenę jednego ze swoich głównych celów















