
W Tottenhamie nadchodzą gorące dni. Po porażce 2:3 z Bournemouth w Premier League przyszłość Thomasa Franka jako menedżera Spurs ponownie stanęła pod dużym znakiem zapytania.
Jak informuje indykaila News, w czwartek 8 stycznia ma dojść do spotkania szkoleniowca z klubowym kierownictwem.
Tematem rozmów będą dotychczasowe wyniki drużyny oraz dalsza współpraca. Według doniesień jeden z działaczy ma naciskać na zwolnienie Franka.
Przeczytaj: Auckland WTA: Magda Linette po thrillerze zagra w ćwierćfinale!
Sytuacja zespołu nie wygląda najlepiej. Tottenham zajmuje obecnie 14. miejsce w tabeli Premier League, mając na koncie 27 punktów po 21 kolejkach. Kolejnym sprawdzianem dla drużyny będzie mecz Pucharu Anglii przeciwko Aston Villi.
W tle całej sytuacji pojawił się również drobny incydent, który wywołał sporo komentarzy. Przed jednym z ostatnich spotkań Frank został zauważony z kubkiem… z herbem Arsenalu. Po meczu zapytano go o to nietypowe akcesorium, jednak menedżer stwierdził, że nie zwrócił na nie uwagi.
🚨 JUST IN: An investigation will examine Thomas Frank drinking from an Arsenal cup last night. CCTV footage may be requested. The cup was from Arsenal's weekend visit to Bournemouth.
— AFC.Kendo (@realkendoblinx) January 8, 2026
Key questions are:
Was Frank set up?
Did he do it intentionally?
–@indykaila pic.twitter.com/ZNOVOyNGEV
Najbliższe dni mogą okazać się decydujące dla przyszłości Thomasa Franka w Tottenhamie.
Przeczytaj: Lewandowski pominięty w półfinale. Odpowiedział jednym gestem















