
Napastnik Barcelony jest obecnie wypożyczony do klubu La Liga na sezon 2025/26.
Marcus Rashford podobno może zostać zmuszony do powrotu do Manchesteru United po zakończeniu swojego rocznego wypożyczenia w Barcelonie, mimo że zawodnik już jasno dał do zrozumienia, że chce pozostać w gigantach La Liga po zakończeniu obecnego sezonu.
Przeczytaj: Niepowstrzymane przechwalanie się Norwegią i Bodø/Glimt
Rashford, lat 28, nie grał dla swojego macierzystego klubu od grudnia 2024 roku, zanim został wypożyczony do Aston Villi na drugą połowę sezonu 2024/25 po konflikcie z ówczesnym menedżerem Manchesteru United, Rubenem Amorimem.
Po krótkim pobycie na Villa Park, angielski reprezentant podpisał latem 2025 roku roczne wypożyczenie z Barceloną i od tego czasu zanotował poprawę formy, zdobywając dziesięć goli i trzynaście asyst w trzydziestu ośmiu występach dla drużyny Hansiego Flicka, która obecnie prowadzi hiszpańską ligę rozgrywkową, cztery punkty przed Realem Madryt po dwudziestu siedmiu meczach.
Rashford ma w wypożyczeniu zapisaną klauzulę, która daje Barcelonie możliwość zakupu go za rzekomą sumę 26 milionów funtów.
Jednak mimo że Rashford jasno dał do zrozumienia, że dobrze spędza czas spędzony w Katalonii i chce uczynić transfer trwałym, jego życzenie może się nie spełnić.
Jak donosi hiszpańska gazeta Mundo Deportivo, Barcelona monitoruje sytuację skrzydłowego Chelsea, Pedro Neto.
Portugalczyk, który przybył do Blues z Wolves za sumę 54 milionów funtów w sierpniu 2024 roku, może grać na obu skrzydłach, choć podczas gry na Stamford Bridge głównie grał na prawym skrzydle.
26-latek zdobył jak dotąd dziesięć bramek i sześć asyst w obecnym sezonie, co najwyraźniej wzbudziło zainteresowanie Barcelony jego potencjałem.
Jeśli Barcelona rozwinie swoje zainteresowanie w oficjalny kontakt, potencjalny transfer może być możliwy, ponieważ agent zawodnika, Jorge Mendes, ma dobre relacje z katalońskim klubem.
Neto jest związany kontraktem z Chelsea do 2031 roku, po podpisaniu siedmioletniego kontraktu po przyjeździe do klubu.
Kolejnym czynnikiem, który może wpłynąć na przyszłość Rashforda, są wybory prezydenckie w Barcelonie 15 marca.
Obecny prezes Joan Laporta podobno chce podpisać kontrakt z Rashfordem, którego tygodniowe wynagrodzenie w wysokości £315,000 pokrywa Barcelona, a który jest faworytem do wygrania nadchodzących wyborów.
Jednak jeśli wygra Víctor Font, nie jest jasne, jak wpłynie to na przyszłość Rashforda w Barcelonie.
Font już jasno dał do zrozumienia, że zamierza podpisać kontrakt z napastnikiem Manchesteru City, Erlingiem Haalandem, jeśli zostanie wybrany.
Marc Ciria i Xavier Vilajoana również kandydują na prezydenta.
Biorąc pod uwagę pensję Rashforda, mało prawdopodobne, by został ponownie włączony do składu United, jeśli Barcelona zdecyduje się nie przedłużać jego pobytu, a gdzie to oznacza, że napastnik zostaje niejasny.
Przeczytaj: Nie powiem nic na pewno o Martinie Ødegaardzie
Rashford ma kontrakt z United do 2028 roku.















