
Christian Pulisic o krok od zapisania się w historii: Milan na progu wyrównania 33‑letniego rekordu przed starciem z Pisą SC.
Christian Pulisic może wkrótce stać się częścią jednego z najbardziej symbolicznych momentów w najnowszej historii Milanu. Rossoneri zbliżają się do ligowego rekordu, który przetrwał ponad trzy dekady, a nadchodzący mecz z Pisą może okazać się punktem zwrotnym zarówno sportowo, jak i emocjonalnie. Jeśli Amerykanin wróci do gry właśnie teraz, jego powrót nabierze wyjątkowego znaczenia.
Przeczytaj także: Lewandowski odejdzie, a jego miejsce zajmie gwiazdor Serie A? Barcelona działa
Milan jedną nogą w historii
Na pierwszy rzut oka wyjazd do Pisy wygląda jak kolejne ligowe spotkanie z drużyną walczącą o utrzymanie. Jednak pod powierzchnią kryje się szansa, która pojawia się niezwykle rzadko. Zespół Massimiliano Allegriego pozostaje niepokonany w 22 kolejnych meczach Serie A — 14 zwycięstw i 8 remisów — i znajduje się o krok od wyrównania klubowego rekordu.
Jedno spotkanie bez porażki oznaczałoby dogonienie legendarnej serii z sezonu 1992/93, gdy drużyna Fabio Capello dominowała we Włoszech i Europie. Dwa kolejne mecze bez przegranej pozwoliłyby obecnemu Milanowi zapisać się w kronikach jako zespół z najdłuższą serią w historii klubu w ramach jednego sezonu ligowego.
To nie tylko statystyka — to symboliczny powrót do czasów, gdy Milan był synonimem nieustępliwości i perfekcji.
Przeczytaj także: Czerwone Diabły polują na gwiazdę Milanu
Rekord Capello na wyciągnięcie ręki
Seria 23 meczów bez porażki z sezonu 1992/93 to jeden z fundamentów legendy Capello. Jego Milan słynął z żelaznej defensywy, dyscypliny taktycznej i mentalności zwycięzców. Dla obecnej drużyny, która odbudowuje swoją pozycję w Serie A i walczy o powrót do Ligi Mistrzów, wyrównanie tego osiągnięcia byłoby potężnym sygnałem.
Allegri stworzył zespół odporny, konsekwentny i dojrzalszy niż w poprzednich latach. Choć nie brakuje krytyków, liczby mówią same za siebie — Milan nie przegrał ligowego meczu od miesięcy, a styl gry coraz bardziej przypomina najlepsze lata Rossonerich.
Misja odkupienia: Pisa pierwszym przystankiem
Mimo imponującej serii, sezon Milanu nie był wolny od potknięć. Wpadki z drużynami z dolnej części tabeli — porażka z Cremonese, remisy z Pisą, Parmą i Sassuolo — pozostawiły ślad w pamięci kibiców. Teraz jednak nadchodzi szansa na symboliczne odkupienie.
Najbliższe mecze to właśnie starcia z tymi rywalami. Pisa, Como, Parma, Cremonese — cztery kolejne przeszkody, które mogą zamienić się w triumfalny marsz i jednocześnie zmazać wcześniejsze rozczarowania.
Pulisic wraca w idealnym momencie
W tym kontekście powrót Christiana Pulisicia nabiera szczególnego znaczenia. Amerykanin pauzował z powodu zapalenia kaletki, ale jego rehabilitacja przebiega pomyślnie, a sztab medyczny coraz ostrożniej sygnalizuje gotowość do gry.
Pulisic był jednym z kluczowych elementów ofensywy Milanu w pierwszej części sezonu — jego dynamika, kreatywność i skuteczność dawały drużynie przewagę w najtrudniejszych momentach. Jeśli wróci właśnie teraz, może stać się jednym z bohaterów historycznego wyczynu.
Christian Pulisic powrócił do treningów z grupą i ma nadzieję, że będzie gotowy na mecz z Pisą w piątek.
❗️Christian Pulisic has returned to training with the group in the hopes of being match fit against Pisa on Friday.
(@AlfredoPedulla) pic.twitter.com/FJj7Q5lqFx
— Calcio_FCEN (@CalcioFc_EN) February 11, 2026
Przyszłość pisze się teraz
Milan stoi przed wyjątkową szansą. Rekord Capello to nie tylko liczba — to symbol epoki, do której kibice wracają z nostalgią. Allegri i jego zawodnicy mogą teraz dopisać własny rozdział do tej opowieści.
Starcie z Pisą może być początkiem czegoś większego: nowego rekordu, sportowej zemsty na rywalach z dolnej części tabeli, a także powrotu Pulisicia, który ma szansę stać się jednym z kluczowych bohaterów tej historii.
W Toskanii może wydarzyć się coś, o czym kibice będą mówić przez lata.











