Ranking WTA może wywrócić się do góry nogami

2
Iga Świątek na zakręcie rankingu. Indian Wells może przynieść zmianę warty. (zdjęcie: Z kortu - informacje tenisowe, x)

Iga Świątek na zakręcie rankingu. Indian Wells może przynieść zmianę warty.

Iga Świątek wraca do gry po trzytygodniowej przerwie, ale jej powrót do rywalizacji w Indian Wells ma znacznie większy ciężar niż zwykle. Stawką jest nie tylko dobry start w marcowej części sezonu, lecz także utrzymanie pozycji numer dwa w światowym rankingu. Układ sił w czołówce WTA jest dziś tak ciasny, że jeden słabszy występ może przetasować podium.

Przeczytaj: Młody trener łączony z Crystal Palace po sensacyjnej wizycie

Świątek ma obecnie 7588 punktów, ale tuż za jej plecami czają się trzy zawodniczki: Jelena Rybakina (7253), Coco Gauff (6803) i Jessica Pegula (6583) . Każda z nich ma realną szansę, by po Indian Wells wskoczyć na drugie miejsce. Kluczowy jest fakt, że Polka broni aż 390 punktów za ubiegłoroczny półfinał, podczas gdy jej rywalki mają do obrony zaledwie po 120.

To oznacza, że nawet solidny występ może nie wystarczyć, jeśli któraś z konkurentek zagra turniej życia.

Po porażce w Dosze i rezygnacji z gry w Dubaju Polka postawiła na intensywny trening. Jej trener Wim Fissette podkreśla, że głównym celem była poprawa serwisu oraz pierwszych uderzeń po podaniu i returnie. To elementy, które w ostatnich miesiącach nie zawsze działały na poziomie, jakiego oczekuje od siebie zawodniczka z topu .

Eksperci zwracają uwagę, że przerwa może okazać się zbawienna. Joanna Sakowicz‑Kostecka zauważa, że Świątek mogła wreszcie złapać oddech, potrenować bez presji i zatęsknić za rywalizacją — a to często działa jak paliwo dla najlepszych tenisistek świata.

Kto najbardziej zagraża Idze?

  • Jelena Rybakina — najbliżej w rankingu, wystarczy jej finał przy słabszym występie Polki, by ją wyprzedzić.
  • Coco Gauff — potrzebuje świetnego turnieju, ale jej dynamiczny styl gry dobrze sprawdza się na twardych kortach.
  • Jessica Pegula — świeżo po triumfie w Dubaju, w znakomitej formie.

Każda z nich ma scenariusz, w którym kończy turniej przed Świątek i wskakuje na drugie miejsce.

Indian Wells to turniej, który Polka potrafi wygrywać — triumfowała tu w 2022 i 2024 roku. Ale tegoroczna edycja jest wyjątkowa, bo forma Świątek pozostaje niewiadomą. Jeśli przerwa przyniosła jej świeżość i precyzję, może nie tylko obronić pozycję, ale i ruszyć w pogoń za Sabalenką. Jeśli jednak zabraknie rytmu meczowego, ranking może się przetasować.

Przeczytaj: Liverpool blisko porozumienia. Kolejny rekord transferowy w drodze?

Brak postów do wyświetlenia