Real Madryt podjął decyzję dotyczącą Rodriego i jest ona przeciwieństwem tego, co wszyscy myślą

1

Real Madryt podjął już decyzję w sprawie jednego z nazwisk, które w ostatnich latach często pojawiało się na agendzie białej drużyny. Klub nie rozważa już podpisania kontraktu z defensywnym pomocnikiem Manchesteru City, Rodrim.

Real Madryt chciał podpisać Rodriego od czasu, gdy w 2019 roku przeniósł się z rywali z miasta Atlético Madryt do Manchesteru City za 70 milionów euro. – W szczytowym momencie, według Transfermarkt, Rodri był wart 130 milionów euro, teraz jest mniej więcej na poziomie, za który został kupiony prawie siedem lat temu.

Przeczytaj: Całkowicie zakończył się z Cristiano Ronaldo

Zaskakujące dla wszystkich, że Real Madryt teraz rezygnuje z zawodnika, którego pragnął od wielu lat. – Krążą plotki, że uwaga została przeniesiona na defensywnego pomocnika Newcastle, Sandro Tonaliego.

W biurach Bernabéu panuje porozumienie. Profil został szczegółowo przeanalizowany, ale jego obecna sytuacja nie wpisuje się w plan działania klubu na rzecz wzmocnienia pomocy.

Rodri jeszcze niedawno był najlepszym piłkarzem w lesie, co „udowodnił”, zdobywając Złotą Piłkę w 2024 roku. – Myślimy, że wróci!

https://youtu.be/tvyZ3M-WouM

Wniosek jest jasny: Real Madryt nie będzie ścigał Rodriego, dopóki ma ważny kontrakt i dopóki jego forma fizyczna będzie się zmieniać.

Real Madryt chłodzi operację, która już nie przekonuje
Nadzór nad Rodriem trwa nieprzerwanie od kilku sezonów. Jego przywództwo w Manchesterze City i znaczenie taktyczne sprawiły, że stał się powracającym nazwiskiem na radarze białej drużyny.

Jednak Real Madryt uważa, że ten moment minął. Wiek zawodnika, bliski trzydziestce, oraz niedawna historia problemów fizycznych miały duże znaczenie w ostatecznej ocenie.

Zarząd sportowy rozumie, że duża inwestycja w Rodriego nie miałaby sensu w obecnym modelu klubowym. Real Madryt stawia na młodsze profile, które mają większy potencjał i mniejsze ryzyko w średnim terminie.

Przeczytaj: Manchester United musi wkroczyć i podpisać Jude’a Bellinghama

Rodri i jego sytuacja w Manchesterze City
Rodri ma kontrakt z Manchesterem City do 2027 roku, co jest kluczowym szczegółem w analizie Realu Madryt. Każda negocjacja wiązałaby się z bardzo wysokimi kosztami, co jest całkowicie wykluczone.

Valdebebas nie rozważa płacenia opłaty transferowej za hiszpańskiego pomocnika. Postawa jest jasna: jego przybycie byłoby badane tylko wtedy, gdyby nie klubował, co jest nieprawdopodobną możliwością, która nie jest częścią obecnego planu.

Co więcej, ostatnia gra Rodriego, choć wciąż ważna w Manchesterze City, nie przekonała do końca Real Madryt, który zauważa pewną niestabilność w jego formie fizycznej.

Profil, który już nie pasuje do strategii białej drużyny
Real Madryt zamierza budować środek pola na przyszłość z zawodnikami, którzy potrafią zaznaczyć swoją obecność. W tym kontekście Rodri już nie pasuje do strategicznego zakładu.

Klub uważa, że jego podpisanie miałaby natychmiastowy wpływ, ale nie strukturalny. Ta różnica jest kluczowa w obecnej polityce sportowej Realu Madryt, która coraz bardziej koncentruje się na zrównoważonym rozwoju rywalizacji.

Z tego powodu opcja Rodri została odłożona na półkę. Nie ma bieżących rozmów, pośrednich kontaktów ani zamiaru wzbudzania zainteresowania nadchodzącymi oknami transferowymi.

Real Madryt patrzy na inne horyzonty
Decyzja o wykluczeniu Rodri nie oznacza immobilizacji. Real Madryt pozostaje czujny na rynku, ale z bardzo jasno określonymi kryteriami, daleko od kosztownych i ryzykownych operacji.

Biały klub woli czekać na bardziej korzystne okazje, zarówno pod względem wieku, jak i prognozy. Doświadczenie jest cenione, ale nie za wszelką cenę ani w żadnych okolicznościach.

W tym kontekście Manchester City pozostaje spokojny. Rodri pozostaje kluczowym elementem dla Pepa Guardioli i nie ma presji, by negocjować jego odejście.

Przekaz od Realu Madryt jest jasny i ostateczny. Rodri nie jest priorytetem, nie będzie w najbliższych latach, a tylko naprawdę wyjątkowy scenariusz zmieni to nastawienie.

Na dzień dzisiejszy Real Madryt uważa drzwi zamknięte, które przez jakiś czas były uchylone. Rynek trwa, ale nazwisko Rodri nie jest już częścią planów białej drużyny.

Brak postów do wyświetlenia