
W 2021 roku była gotowa na udział w Europejskiej Superlidze. Szefowie Realu Madryt, Barcelony i Juventusu byli siłą napędową powstania osobnej ligi z zaproszonymi klubami poza granicami państwa. Jak zamknięta Liga Mistrzów, gdzie zaproszone kluby otrzymywały największą część dochodów. Kilka dużych klubów Premier League skorzystało z okazji, zanim wszystkie równie szybko wycofały się po ogromnym sprzeciwie ze strony kibiców. Real Madryt i Barcelona nie zamierzały zrezygnować z projektu, ale pięć lat później plan wreszcie został odrzucony.
Niedawno FC Barcelona oficjalnie wycofała się z planów dotyczących Europejskiej Superligi. Teraz Real Madryt podąża za tym przykładem, jednocześnie zawierając pokój z UEFA. W komunikacie prasowym zarówno Realu Madryt, jak i UEFA informują, że osiągnęli porozumienie, które ma zapewnić przyszłość europejskiej piłki nożnej. Dzięki środowemu porozumieniu projekt wokół Europejskiej Superligi został zdecydowanie odłożony na bok.
PRZECZYTAJ: Więcej klubów może mieć szansę na awans do Premier League
Porozumienie zostało podpisane między UEFA, europejskimi klubami piłkarskimi (EFC) oraz Realem Madryt. Stało się to po miesiącach dyskusji, podczas których negocjowano kolejne kroki, aby iść naprzód. Super League oficjalnie nie istnieje.
Czytaj na F7: ESPN wciąż uważa Martina Ødegaarda za jednego z najlepszych zawodników Premier League












