
Real Madryt znalazł swojego człowieka.
Real Madryt jest gotów złamać wewnętrzne zasady transferowe, by tego lata podpisać kontrakt z „najlepszym pomocnikiem” Premier League.
Życie po odejściu Carlo Ancelottiego ze stolicy Hiszpanii było dalekie od oczekiwań, jego następca Xabi Alonso musiał odejść po finale hiszpańskiego Superpucharu, gdzie przegrali z Barceloną.
Przeczytaj: Atletico Madryt odmawia rozbicia superduetu Sørloth i Griezmann
Nowi transfery do pierwszej drużyny, Trent Alexander-Arnold i Dean Huijsen, nie okazały się całkowitą porażką na Bernabeu, ale nie wywarły natychmiastowego efektu, którego wielu się spodziewało po przyjeździe na zeszłoroczne Klubowe Mistrzostwa Świata.
Mimo że Madryt jeszcze nie zdobył żadnego trofeum, wciąż walczy o tytuł La Liga, tylko punkt za Barceloną, i wciąż goni za swoim 16. tytułem. Tytuł Ligi Mistrzów. – Real Madryt rozegra pierwszy mecz tej rundy La Liga w poniedziałek, kiedy podejmie Getafe.
Madryt zmierzy się z Manchesterem City po raz piąty z rzędu w barażach i według doniesień z Hiszpanii mogą spróbować przemycić jedną ze swoich gwiazd z powrotem do autobusu Madrytu.
Nie jest tajemnicą, że Los Blancos szukają pomocnika, po tym jak Toni Kroos i Luka Modrić opuścili klub w ostatnich sezonach, a podobno wskazano Rodriego na idealnego następcę.
Hiszpański dziennikarz Ramón Álvarez de Mon stwierdził, że zwycięzca Złotej Piłki 2024 jest najważniejszym kandydatem hiszpańskich gigantów, wyprzedzając takie nazwiska jak Enzo Fernández i Vitinha.
Madryt gotów złamać własne zasady dla Rodriego
Rodri był powszechnie uważany za najważniejszego zawodnika Premier League przed kontuzją więzadła krzyżowego w 2024 roku, ale w ostatnich sezonach miał trudności z powtórzeniem formy, która przyniosła mu Złotą Piłkę.
29-latek ponownie zmaga się z kontuzjami w tym sezonie, rozgrywając zaledwie 11 meczów w Premier League, a Madryt uważnie obserwuje jego formę.
Według raportu Rodri będzie musiał udowodnić, że jest wystarczająco zdrowy przed otwarciem letniego okna transferowego, aby Madryt mógł zobowiązać się do podpisania kontraktu z Hiszpanem.
De Mon napisał w mediach społecznościowych: „Rodri to pomocnik, którego Real Madryt oczekuje. Madrycki klub oceni jego formę przed Mistrzostwami Świata.”
Dziennikarz dodał: „Szacuje się, że może kosztować około 50 milionów euro.”
Około 40 milionów funtów wydaje się okazją dla zawodnika, który zaledwie dwa lata temu został uznany za najlepszego na świecie, ale taka cena za elitarnego zawodnika byłaby niezgodna z ostatnio jasną strategią transferową Madrytu.
W ciągu ostatnich pięciu lat filozofia transferowa Madrytu opierała się na dwóch różnych metodach: podpisywaniu światowej klasy zawodników na wolnych transferach w ich szczytowej formie, takich jak Antonio Rüdiger, Alexander-Arnold i Kylian Mbappé, oraz wydawaniu dużych sum pieniędzy na potencjalne talenty, takie jak Huijsen i Jude Bellingham.
Rodri nie pasuje do żadnej z tych kategorii, ale przy obecnym kontrakcie wiążącym go z Etihadem do 2027 roku, 40 milionów funtów może być okazją dla Madristas, jeśli pomocnik pokaże, że wrócił do szczytowej formy.
Wszystkie transfery w Allsvenskan 2026 są czyste















