
Rodri niepewny swojej przyszłości w Manchesterze City. Real Madryt czeka na rozwój wydarzeń.
Przyszłość Rodriego w Manchesterze City ponownie stała się tematem gorących dyskusji. Hiszpan, uznawany za jednego z kluczowych zawodników zespołu Pepa Guardioli, udzielił ostatnio wypowiedzi, która z pewnością nie uspokoi kibiców „The Citizens”.
Przeczytaj także: Vincent Kompany porównuje Michaela Olise do legendy Manchesteru City
Niepokojąca odpowiedź Rodriego
Podczas rozmowy z Carrusel Deportivo, cytowanej przez Fabrizio Romano, Rodri został zapytany o swoją przyszłość na Etihad Stadium. Jego odpowiedź była krótka, ale bardzo wymowna:
„Nie, nie. Nie zamierzam na to odpowiadać. To czas, aby skupić się na tym, co mamy teraz, na moim zespole, na moim sezonie, który jest dość wymagający – a potem zobaczymy.”
Brak jednoznacznej deklaracji pozostania w klubie może budzić niepokój, zwłaszcza że kontrakt Hiszpana obowiązuje tylko do 2027 roku, a rozmowy o jego przedłużeniu nie ruszyły.
🚨⚠️ Rodri when asked if he will leave Manchester City this summer: “I’m not going to answer that”.
“It’s a time to think about what we have now, with my team, about my season, which is quite a lot, and then we’ll see…”, told Carrusel. pic.twitter.com/zugUNShSBz
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) March 17, 2026
Kluczowy zawodnik i obiekt pożądania Realu Madryt
Rodri od kilku lat jest absolutnie fundamentalną postacią w układance Guardioli. Jego rola w zdobyciu potrójnej korony w 2023 roku była nie do przecenienia, a indywidualne osiągnięcia zwieńczyła nagroda Złotej Piłki w 2024 roku.
Nic dziwnego, że Real Madryt od dawna obserwuje sytuację pomocnika. „Królewscy” widzą w nim idealnego lidera środka pola na kolejne lata i nie ukrywają, że chętnie sprowadziliby go na Santiago Bernabéu.
Przeczytaj także: Real Madryt poluje na gwiazdę United! Obrońca na celowniku gigantów
Manchester City przygotowuje plan B
Choć w klubie nikt nie wyobraża sobie odejścia Rodriego, działacze City nie chcą zostać zaskoczeni. Według doniesień, jednym z potencjalnych następców Hiszpana jest Elliot Anderson z Nottingham Forest. Co ciekawe, sam zawodnik miał wskazać Manchester City jako preferowany kierunek w przypadku transferu.
Co dalej?
Na ten moment przyszłość Rodriego pozostaje otwarta. Jego słowa sugerują, że decyzja zapadnie dopiero po zakończeniu sezonu. Dla Manchesteru City to sygnał ostrzegawczy, a dla Realu Madryt – zachęta, by bacznie śledzić rozwój sytuacji.












