
Benfica walczy o Prestianniego. Sprawa zawieszenia Argentyńczyka trafia do UEFA.
Benfica znalazła się w niezwykle trudnym położeniu przed rewanżem z Realem Madryt. UEFA ogłosiła dziś, że Gianluca Prestianni zostaje zawieszony na środowy mecz na Santiago Bernabéu — decyzja, która wywołała natychmiastową reakcję portugalskiego klubu. „Orły” nie zamierzają składać broni i już złożyły oficjalną skargę, twierdząc, że sankcja została nałożona przedwcześnie.
UEFA poinformowała o tymczasowym, jednomeczowym zawieszeniu Prestianniego w związku z trwającym dochodzeniem dotyczącym incydentu z pierwszego spotkania przeciwko Realowi Madryt. Problem w tym, że — jak podkreśla Benfica — postępowanie nie zostało jeszcze zakończone, a finalna decyzja nie zapadła.
Dlatego klub natychmiast złożył odwołanie, argumentując, że nie można karać zawodnika przed ogłoszeniem ostatecznego werdyktu. W praktyce jednak czas działa na niekorzyść Portugalczyków — nawet jeśli UEFA rozpatrzy skargę, może to nastąpić już po rewanżu.
Przeczytaj: Arcydzieło Fermina! Barcelona demoluje Levante po golu sezonu
W komunikacie klub wyraził rozczarowanie decyzją UEFA, podkreślając, że:
- zawieszenie jest „prowizoryczne”,
- dochodzenie nadal trwa,
- klub zamierza walczyć o swoje racje,
- Benfica pozostaje wierna wartościom walki z rasizmem i dyskryminacją.
Władze klubu przypomniały również o swojej wieloletniej działalności społecznej, tradycji i dziedzictwie takich postaci jak Eusébio — wszystko po to, by podkreślić, że Benfica nie zamierza bronić zachowań sprzecznych z jej wartościami, ale jednocześnie oczekuje sprawiedliwego procesu.
Dla Benfiki to ogromny cios. Prestianni w tym sezonie rozegrał 30 spotkań, zdobył 2 bramki i zanotował 2 asysty, ale jego wpływ na ofensywę wykracza poza liczby. To zawodnik, który potrafi przyspieszyć grę, wygrać pojedynek i wprowadzić chaos w defensywie rywala.
🔴 La UEFA decidió suspender provisionalmente a Gianluca Prestianni tras la denuncia por presunto comportamiento racista contra Vinícius Júnior.
➡️ https://t.co/6q0zquUQst pic.twitter.com/KF7Si5eSWi
— Distrito México (@DistritoMX1) February 23, 2026
Brak Argentyńczyka w starciu z Realem — i to na Bernabéu — tylko pogłębia trudną sytuację „Orłów”, które już wcześniej stały przed niemal niemożliwym zadaniem.
Choć odwołanie zostało złożone, Benfica sama przyznaje, że czas działa przeciwko niej. Procedury UEFA są jasne, ale rzadko błyskawiczne. Dlatego szanse na to, że Prestianni zostanie dopuszczony do gry w środę, są minimalne — choć formalnie wciąż istnieją.
Przeczytaj:Korona pokonana, Lech rośnie w siłę – ważne 2:1 dla poznaniaków














