
Formuła 1 przechodzi największą metamorfozę w swojej historii. Od 2026 roku kibice zobaczą zupełnie nowe bolidy, nowe silniki i zupełnie nowe zasady, które bardziej przypominają grę komputerową niż klasyczne wyścigi. Jedno jest pewne: nudnych procesji już nie będzie.
Nowe jednostki napędowe to prawdziwy potwór technologiczny. 50% mocy ma pochodzić z elektryki, a MGU‑H trafia do muzeum. Silnik spalinowy pracuje wyłącznie na paliwie syntetycznym, a kierowcy będą musieli walczyć nie tylko z rywalami, ale też z… akumulatorem. Eksperci ostrzegają: zarządzanie energią będzie koszmarem.
Koniec DRS! Nadchodzi era aktywnych skrzydeł
DRS? Zapomnij. Od 2026 roku kierowcy dostają regulowane przednie i tylne skrzydła, które mogą ustawiać jak chcą — płasko na prostej, agresywnie w zakrętach. To oznacza jedno: więcej walki, mniej automatycznych manewrów.
Przeczytaj: Kolejna afera Mudryka! Piłkarz zawieszony po konflikcie z Polakiem
Nowe opony, nowe rozmiary, nowe problemy
Pirelli zwęża opony, a FIA zmniejsza bolidy. Mniejsze, lżejsze, bardziej nerwowe. Efekt przyziemny? Do kosza. Morśnięcie? Koniec z podskakującymi bolidami.
Tryb Overtake i Tryb Boost – F1 jak gra komputerowa
To właśnie te funkcje wywołały największy szok.
- Tryb Overtake – kierowca sekundę za rywalem wciska przycisk i dostaje dodatkową moc.
- Tryb Boost – pełna moc z silnika i baterii dostępna w dowolnym miejscu toru.
Brzmi jak cheat‑code? Trochę tak. Ale to właśnie ma sprawić, że walka koło w koło wróci na dobre.
2026, but illustrated the old fashioned way… 🤩✍️
Here's what's new about our new era! 👇#F1 pic.twitter.com/r9GpHC6Ckl
— Formula 1 (@F1) January 31, 2026
Nowa F1 wymaga nowego myślenia. Kierowcy będą ładować akumulator nie tylko przy hamowaniu, ale też przy odpuszczaniu gazu. Andrea Kimi Antonelli ostrzega: „Akumulator jest tak czuły, że każdy tor będzie nas testował inaczej.”
Przeczytaj: Ronaldo mówi „dość”. Co dalej z karierą portugalskiej legendy?












