Rewolucja w F1! Nowe bolidy, nowe zasady, nowa era wyścigów

3
Koniec starej Formuły 1! (zdjęcie: FIA, x)

Formuła 1 przechodzi największą metamorfozę w swojej historii. Od 2026 roku kibice zobaczą zupełnie nowe bolidy, nowe silniki i zupełnie nowe zasady, które bardziej przypominają grę komputerową niż klasyczne wyścigi. Jedno jest pewne: nudnych procesji już nie będzie.

Nowe jednostki napędowe to prawdziwy potwór technologiczny. 50% mocy ma pochodzić z elektryki, a MGU‑H trafia do muzeum. Silnik spalinowy pracuje wyłącznie na paliwie syntetycznym, a kierowcy będą musieli walczyć nie tylko z rywalami, ale też z… akumulatorem. Eksperci ostrzegają: zarządzanie energią będzie koszmarem.

Koniec DRS! Nadchodzi era aktywnych skrzydeł

DRS? Zapomnij. Od 2026 roku kierowcy dostają regulowane przednie i tylne skrzydła, które mogą ustawiać jak chcą — płasko na prostej, agresywnie w zakrętach. To oznacza jedno: więcej walki, mniej automatycznych manewrów.

Przeczytaj: Kolejna afera Mudryka! Piłkarz zawieszony po konflikcie z Polakiem

Nowe opony, nowe rozmiary, nowe problemy

Pirelli zwęża opony, a FIA zmniejsza bolidy. Mniejsze, lżejsze, bardziej nerwowe. Efekt przyziemny? Do kosza. Morśnięcie? Koniec z podskakującymi bolidami.

Tryb Overtake i Tryb Boost – F1 jak gra komputerowa

To właśnie te funkcje wywołały największy szok.

  • Tryb Overtake – kierowca sekundę za rywalem wciska przycisk i dostaje dodatkową moc.
  • Tryb Boost – pełna moc z silnika i baterii dostępna w dowolnym miejscu toru.

Brzmi jak cheat‑code? Trochę tak. Ale to właśnie ma sprawić, że walka koło w koło wróci na dobre.

Nowa F1 wymaga nowego myślenia. Kierowcy będą ładować akumulator nie tylko przy hamowaniu, ale też przy odpuszczaniu gazu. Andrea Kimi Antonelli ostrzega: „Akumulator jest tak czuły, że każdy tor będzie nas testował inaczej.”

Przeczytaj: Ronaldo mówi „dość”. Co dalej z karierą portugalskiej legendy?

Brak postów do wyświetlenia