
Aktualizacja Fabrizio Romano: powrót Scotta McTominaya do Manchesteru United mało prawdopodobny.
Plotki o sensacyjnym powrocie Scotta McTominaya na Old Trafford rozgrzały kibiców Manchesteru United, zwłaszcza po tym, jak szkocki pomocnik stał się jedną z największych gwiazd Serie A. Jednak najnowsze doniesienia Fabrizio Romano studzą te spekulacje, wskazując, że priorytetem Napoli jest przedłużenie kontraktu z zawodnikiem, a nie negocjacje z angielskim klubem.
🚨Some rumors from Italy suggest Manchester United could try to bring back Scott McTominay this summer.
Would you welcome him back at United?
YES / NO👇💬 #MUFC pic.twitter.com/cWQJa4wKU4
— Manchester United Forever (@UtdForever7) February 15, 2026
McTominay – od niedocenianego w Manchesterze do MVP Serie A
Decyzja o sprzedaży McTominaya latem 2024 roku za około 26–30 mln euro była szeroko komentowana. Wielu kibiców i ekspertów zastanawiało się, czy Manchester United nie popełnia błędu, pozbywając się zawodnika, który w sezonie 2023/24 zdobył 10 bramek i był jednym z najskuteczniejszych pomocników w Premier League.
W Napoli Szkot eksplodował formą. Już w pierwszym sezonie został wybrany MVP Serie A, a jego wkład pomógł klubowi odzyskać mistrzostwo Włoch. W ciągu 70 meczów zdobył 23 gole i zanotował 10 asyst, stając się jednym z najważniejszych piłkarzy drużyny.
Przeczytaj także: Powrót legendy? Były trener na szczycie listy życzeń Tottenhamu
Manchester United szuka wzmocnień w środku pola
Obecna sytuacja kadrowa United sprawia, że temat powrotu McTominaya wydawał się logiczny. Casemiro odchodzi po wygaśnięciu kontraktu, Manuel Ugarte nie potrafi przebić się do pierwszego składu, a klub potrzebuje dwóch klasowych pomocników, by odbudować siłę środka pola.
Nic dziwnego, że pojawiły się doniesienia o rzekomej ofercie w wysokości 70 mln funtów za McTominaya. Jednak Romano jednoznacznie zaprzeczył, jakoby rozmowy były zaawansowane. Według niego:
- Napoli prowadzi rozmowy z otoczeniem zawodnika w sprawie nowego kontraktu,
- klub chce nagrodzić go podwyżką i zatrzymać na dłużej,
- Manchester United ma na liście kilku innych pomocników, a decyzje zapadną dopiero latem.
Czy United popełniło błąd, sprzedając McTominaya?
Patrząc na formę Szkota we Włoszech, trudno nie odnieść wrażenia, że Manchester United mógł zbyt pochopnie zrezygnować z zawodnika wychowanego w klubie. Jego dynamika, skuteczność i zaangażowanie byłyby dziś niezwykle cenne, zwłaszcza przy problemach kadrowych w środku pola.
McTominay nie tylko prezentuje najwyższy poziom sportowy, ale także ma silną więź emocjonalną z klubem, co w obecnych czasach jest wartością samą w sobie.
Przeczytaj także: Bruno Fernandes zaskakuje! Kapitan United ma „inne plany” na lato
Czy powrót jest możliwy?
Teoretycznie – tak. Praktycznie – będzie bardzo trudno.
- Napoli nie chce sprzedawać zawodnika,
- klub pracuje nad nowym kontraktem,
- McTominay deklaruje zadowolenie z życia i gry w Neapolu,
- zainteresowanie wykazują także inne kluby Premier League, m.in. . Newcastle United.
Jeśli United faktycznie rozważa jego powrót, musiałoby złożyć ofertę znacznie przewyższającą obecną wartość rynkową zawodnika – a ta po dwóch świetnych sezonach w Serie A jest bardzo wysoka.
Podsumowanie
Choć kibice Manchesteru United chętnie widzieliby Scotta McTominaya ponownie w czerwonej koszulce, najnowsze informacje Fabrizio Romano wskazują, że taki scenariusz jest obecnie mało realny. Napoli chce zatrzymać swoją gwiazdę, a sam zawodnik nie naciska na odejście.
United musi więc skupić się na innych celach transferowych, choć temat McTominaya z pewnością będzie powracał, jeśli klub nie zdoła rozwiązać problemów w środku pola.












