
Arsenal wygrał derby Londynu z Chelsea 2:1, a o zwycięstwie przesądziły perfekcyjnie rozegrane rzuty rożne. To spotkanie było pokazem siły stałych fragmentów gry, konsekwencji i dojrzałości taktycznej zespołu Mikela Artety.
Arsenal rozpoczął mecz agresywnie i szybko przejął inicjatywę. Już w 21. minucie gospodarze otworzyli wynik po świetnie rozegranym rzucie rożnym. Bukayo Saka posłał precyzyjne dośrodkowanie na dalszy słupek, gdzie Gabriel Magalhães wygrał walkę w powietrzu i zgrał piłkę do Williama Saliby, który głową dopełnił formalności .
Chelsea odpowiedziała tuż przed przerwą — również po rzucie rożnym. Reece James dośrodkował, a piłka po niefortunnej interwencji Piero Hincapié wpadła do bramki Arsenalu. Samobójcze trafienie wyrównało wynik i zapowiadało emocjonującą drugą połowę.
Przeczytaj: Koniec pewnej epoki? W Barcelonie mówią wprost o odejściu gwiazdy
Decydujący moment nadszedł w 66. minucie. Declan Rice wrzucił piłkę z kolejnego rożnego, a Jurrien Timber wykorzystał złe ustawienie bramkarza Roberta Sancheza i mocnym uderzeniem głową zapewnił Arsenalowi zwycięstwo .
Chelsea kończyła mecz w osłabieniu — Pedro Neto obejrzał drugą żółtą kartkę za faul na Martinellim i musiał opuścić boisko w 70. minucie. Od tego momentu goście nie byli w stanie stworzyć realnego zagrożenia.
Won Spurs
Won ChelseaArsenal football club ❤️⭐
— Tochi Enoch (@TochiEnochMbah) March 1, 2026
Dzięki wygranej Arsenal utrzymał pozycję lidera Premier League i powiększył przewagę nad Manchesterem City do pięciu punktów, choć rywale mają jeden mecz zaległy. Chelsea natomiast spadła na szóste miejsce i traci sześć punktów do strefy Ligi Mistrzów.
Przeczytaj: „Zostałem sam” – Messi zdradza za którym kolegą z kadry tęskni najbardziej












