
Oczywiste jest, że nowy menedżer Leicester, Ruud van Nistelrooy, ma duże zadanie. Był na trybunach bez możliwości zrobienia czegokolwiek, gdy „Lisy” załamały się w meczu z Brentford i przegrały 4-1.
Zaraz po porażce kibice domagali się dymisji dyrektora sportowego Jona Rudkina. W piątek Ruud van Nistelrooy został zaprezentowany jako nowy menedżer Leicester, a jego powrót do Premier League następuje nieco ponad dwa i pół tygodnia po opuszczeniu Manchesteru United.
Przeczytaj: Florian Wirtz chce podążać za swoim mistrzem Xabim Alonso
48-latek w przyszłym tygodniu po raz pierwszy pojawi się w roli menedżera Lisów, a sobotnie spotkanie z Brentford mógł oglądać z trybun
.
A on ma wiele do myślenia, van Nistelrooy.
Leicester objął prowadzenie w meczu z Brentford za sprawą Facundo Buonanotte. Potem drużyna się rozpadła.
Przed końcem pierwszej połowy Brentford prowadziło 3-1 po dwóch golach Kevina Schade i jednej Yoane’a Wissy. W drugiej połowie Schade skompletował hat-tricka, a mecz zakończył się zwycięstwem 4-1 dla Brentford.
Po porażce kibice Leicester byli wściekli i domagali się dymisji dyrektora sportowego Jona Rudkina.
„Chcę, żeby Rudkin odszedł” – skandowali kibice, według dziennikarza Talksport Alexa Crooka.
Ruud van Nistelrooy zadebiutuje w roli menedżera Leicester we wtorkowym meczu z West Hamem. Były zawodnik „Lisów” Matty Fryatt ma wątpliwości co do tego, czy Holender jest odpowiednim człowiekiem na to stanowisko.
Oczywiście, że będzie szanowany za swoją karierę piłkarską, ale wątpię w niego jako trenera, bo to coś innego. Klub zareagował szybko. W przeszłości, jeśli chodzi o dolne mecze, byli trochę powolni w zwalnianiu Brendana Rodgersa. Myślę, że prędzej czy później było to konieczne. Tym razem zadziałali szybko i zidentyfikowali van Nistelrooya jako swojego starego człowieka” – powiedział Fryatt, cytowany przez BBC.
Przeczytaj: Ruud van Nistelrooy nie marnuje czasu – powinien mieć ze sobą 3 piłkarzy Manchesteru United