
Ryan Giggs namawiał Michaela Carricka do podpisania kontraktu z Adamem Whartonem latem, twierdząc, że pomocnik Crystal Palace już „wygląda jak zawodnik Manchesteru United”.
United poszukują nowego pomocnika latem, ponieważ Casemiro ma opuścić Old Trafford pod koniec sezonu.
Przeczytaj: Gigant Premier League zobaczył norweskiego napastnika Alexandra Sørlotha, który został zmieniony po tym, jak wszystko sprowadzało się do obrony
Giggs uważa, że Wharton, którego Palace ocenia na 70 milionów funtów, powinien być jednym z priorytetów United w letnim oknie transferowym, ale nalega, by jego dawny klub podpisał kontrakt z dwoma pomocnikami, z Elliotem Andersonem z Nottingham Forest jako głównym kandydatem.
„Przede wszystkim musimy poradzić sobie z naszymi zawodnikami, którzy byli wypożyczeni – Rashfordem, Sancho, Hojlundem – musimy poradzić sobie ze wszystkimi, ale priorytetem jest zdecydowanie środek pola. Zdecydowanie widzę dwóch transferów,” powiedział Giggs w wywiadzie dla Webby & O’Neill.
„Wygląda na to, że Mainoo zostaje, Casemiro odchodzi, Ugarte odchodzi, a my musimy bez wątpienia wzmocnić środek pola.”
„Zawsze lubię mieć w drużynie lewonożnego zawodnika, więc nie chcę się kłócić z Whartonem. Szczerze mówiąc, wygląda jak zawodnik Manchesteru United.”
„Ktoś, kto potrafi prowadzić piłkę, grać do przodu, biegać do przodu, ma doświadczenie w Premier League – każdy ma doświadczenie z Premier League, więc nie miałbym nic przeciwko.”
„Też lubię Andersona – solidny zawodnik. Gra w każdy mecz. Widzę Whartona i Mainoo, Andersona i Whartona — widzę wszystkie te scenariusze. To zależy od ceny. Brytyjscy gracze kosztują dużo pieniędzy i tyle, ile możemy wydać. Ale potrzebujemy dwóch pomocników” – dodał.
Giggs namawiał także do zarządu United, by zatrzymali Carricka na stanowisku menedżera i nie rozważali takich opcji jak Luis Enrique, Julian Nagelsmann czy Oliver Glasner.
„Najtrudniejszą rzeczą na świecie jako menedżera jest wygrywanie meczów, a on to robi. Przegraliśmy jeden mecz,” powiedział Giggs.
„Nie tylko to, ale też atmosfera w klubie. Wcześniej nie wiedzieliśmy, co dostaniemy, gdy idziemy na mecz. Teraz wszystko się zmieniło. Kibice przychodzą na mecze lub oglądają telewizję i myślą: 'OK, mamy tu dużą szansę.'”
„Patrzymy teraz w górę, nie w dół – czy możemy dogonić City? Zmiana była fantastyczna. Myślę, że wszyscy – przynajmniej ja – myśleliśmy, że potrzebujemy siedmiu lub ośmiu zawodników. Teraz latem jest to może trzech lub czterech zawodników, co jest bardziej osiągalne niż siedmiu czy ośmiu zawodników.”
„Nie ma … Nie mogę teraz przymknąć oka poza Michaelem. Naprawdę nie mogę.”
„Myślę, że wniósł do klubu spokój. Myślę, że sprowadzi zawodników Manchesteru United, bo zna klub.”
„Daj mu czas, a myślę, że będzie się rozwijał,” powiedział Giggs.
Czytaj na F7: Włosy Boba Marleya sprzedawane na aukcji – ikona reggae była też całkowicie szaleńcza na punkcie futbolu















