
Chociaż Everton poniósł haniebną porażkę w sobotę z Newcastle, od czasu powrotu Davida Moyesa i przejęcia stanowiska menedżera podniósł się na duchu.
Everton gościł Newcastle na nowym stadionie Hill Dickinson (nie przyzwyczajaj się do tej nazwy), ale wyraźnie nie był gotowy do gry w piłkę, gdy zabrzmiał gwizdek i już w pierwszej minucie zdobył gola. Everton ostatecznie przegrał 1 – 4.
Przeczytaj: Uważa, że wykluczony Mason Greenwood ma drogę powrotną do reprezentacji Anglii
Iliman Ndiaye jest czołowym zawodnikiem ataku Evertonu od momentu przyjścia z Marsylii latem 2024 roku i bardzo ważnym dla menedżera Davida Moyesa. Senegalski reprezentant ma obecnie przyciągać zainteresowanie rywali z Premier League.
Według Footmercato, Manchester City, Tottenham i Liverpool są zainteresowane skrzydłowym. Wszystkie czołowe kluby wysłały zapytania do Evertonu, ile kosztowałby możliwy transfer.
Obecnie nie ma żadnej wzmianki o tym, jaką cenę Everton ustalił dla 25-latka, ani czy w ogóle jest możliwy do takiego transferu.
Iliman Ndiaye ma na koncie 15 goli w 50 meczach w koszulce Evertonu.
Czytaj na Popidol: Shrek 5: Zielone spotkanie na dużym ekranie w 2027 roku















