Sarri ostrzega kibiców Lazio, że może „złamać obietnicę”

1

Jesteśmy dopiero osiem dni w nowym roku, ale w świecie piłki nożnej sytuacja już się dobrze rozwinęła. Enzo Maresca zniknął z Chelsea, został zastąpiony przez Liama Roseniora ze „siostrzanego klubu” Chelsea, Strasburga, co rozgniewało kibiców klubu z Ligue 1. Ruben Amorim wygłosił oświadczenia, które musiały zostać wypowiedziane przeciwko Manchesterowi United, a „nasz człowiek” Ole Gunnar Solskjaer jest już na dobrej drodze do ataku. W Lacjum również dobrze się gotuje. Były trener Chelsea, palący Maurizio Sarri, grozi szybką rezygnacją.

Sarri wrócił do Lazio latem, po tym jak był bez pracy od momentu zwolnienia z tego samego klubu w 2024 roku. Teraz profesor futbolu znów grozi odejściem.

PRZECZYTAJ: Nadeszło potwierdzenie, na które Oscar Bobb czekał

Misja Sarriego w Lazio w drugiej rundzie była łatwa do ustalenia, ale trudniejsza do osiągnięcia: awans do czołowej czwórki i awans do Ligi Mistrzów. Po 19 meczach klub jest 11 punktów od awansu do Ligi Mistrzów, co dodatkowo irytuje fakt, że mini-putt Como wciąż walczy o miejsce w pierwszej czwórce.

„Na początku sezonu powiedziałem, że zostanę tu za wszelką cenę i zrobię wszystko. Cóż, musiałem zmierzyć się z czymś więcej, niż się spodziewałem. Jedyna rzecz, która mnie boli, to fakt, że mamy tak niesamowitych fanów. Myślę, że bardzo trudno będzie im sprawić radość, a to mnie bardzo obciąża,” zaczyna Maurizio Sarri, według Football Italia.

Sarri został zapytany, czy zamierza zostać w Lazio do końca sezonu.

„Dałem słowo kibicom Lazio. Więc chyba tak zrobię. Okno transferowe jeszcze nie jest zamknięte, uważam, że klub może robić znacznie więcej rzeczy stabilnie.

Bo zależy lub upada od aktywności zarządu Lazio na rynku transferowym. Między innymi Sarri jest niezadowolony, że Lazio sprzedało Matteo Guendouziego Fenerbahce.

Czytaj na F7: Kolejny klub Premier League wchodzi do wyścigu o podpisanie Stranda Larsena

Ponadto Lazio jest blisko pozyskania Petera Rakova z RB Salzburg, zawodnika, który nie znajduje się na liście życzeń Sarriego.

„Nie znam tego gracza. Pewnie ludzie w klubie znają go lepiej ode mnie, ale szczerze mówiąc, nie wiem, co powiedzieć. Nie oglądałem austriackiej piłki nożnej. Nie mam czasu…, mówi Sarri sucho.

Kibice Lazio zostali ostrzeżeni.

Brak postów do wyświetlenia