Simeone ucina temat konfliktu z Viníciusem

4
Simeone ucina temat konfliktu z Viníciusem. „Nic nie pamiętam, mam słabą pamięć” (zdjęcie: Carlos62, x)

Simeone ucina temat konfliktu z Viníciusem. „Nic nie pamiętam, mam słabą pamięć”

Diego Simeone po raz kolejny pokazał, że woli trzymać emocje wewnątrz boiska. Po półfinale Superpucharu Hiszpanii, w którym Atlético Madryt przegrało z Realem, Argentyńczyk został zapytany o ostrą wymianę zdań z Viníciusem Júnio­rem. Zamiast jednak podgrzać atmosferę, „Cholo” wybrał klasyczną ucieczkę do przodu.

W trakcie meczu kamery uchwyciły moment, w którym Simeone kieruje w stronę Brazylijczyka serię prowokacyjnych, ostrych słów. Reakcja piłkarzy Realu była natychmiastowa — doszło do krótkiej, ale intensywnej konfrontacji przy linii bocznej. Po spotkaniu dziennikarze liczyli na komentarz trenera Atlético. Ten jednak zagrał w swoim stylu:

„Nic nie pamiętam, mam słabą pamięć. To, co dzieje się na boisku, od dziecka zostaje na boisku. Nie ma o czym mówić.”

Przeczytaj: Arsenal zatrzymany! Liverpool wyhamował lidera Premier League

Simeone nie tylko uniknął odpowiedzi, ale też wyraźnie dał do zrozumienia, że nie zamierza eskalować sytuacji.

Argentyńczyk skupił się przede wszystkim na ocenie gry swojego zespołu. Podkreślił, że Atlético realizowało plan, tworzyło sytuacje, lecz zabrakło chłodnej głowy pod bramką Realu.

„Graliśmy tak, jak chcieliśmy. Stworzyliśmy okazje, ale brakowało nam spokoju w ostatniej tercji. Mogę tylko pogratulować moim zawodnikom i powiedzieć im, żeby dalej pracowali w tym samym duchu.”

Wczorajsze starcie było jednym z najbardziej emocjonujących derbów ostatnich miesięcy. Intensywność, ostre wejścia, prowokacje — wszystko to sprawiło, że atmosfera momentami wrzała. Incydent z udziałem Simeone i Viníciusa tylko podkreślił, jak duże napięcie towarzyszy rywalizacji obu klubów.

Choć trener Atlético próbuje bagatelizować sprawę, hiszpańskie media już zapowiadają, że temat konfliktu będzie żył jeszcze długo. Zwłaszcza że Vinícius od dawna znajduje się w centrum kontrowersji związanych z zachowaniem na boisku — a Simeone doskonale wie, jak wykorzystać emocje rywala.

Przeczytaj: Z Hamburga do Southampton. Peretz wymusza ruch i opuszcza HSV

Brak postów do wyświetlenia