Skandal w Barcelonie! Flick wściekły na młodego zawodnika

2
18‑letni pomocnik wywołał ogromne rozczarowanie u trenera Hansa Flicka.(zdjęcie: The Touchline, x)

Według doniesień hiszpańskich mediów, w tym SportES, w FC Barcelonie doszło do poważnego napięcia po tym, jak Dro Fernández, jeden z największych talentów La Masii, poinformował klub o chęci przejścia do Paris Saint‑Germain.

18‑letni pomocnik, który w tym sezonie zdążył już zadebiutować w pierwszej drużynie i rozegrał 7 spotkań, notując 1 asystę, miał wywołać ogromne rozczarowanie u trenera Hansa Flicka.

Jak podaje SportES, niemiecki szkoleniowiec był tak niezadowolony z decyzji zawodnika, że całkowicie zabronił mu pojawiania się w ośrodku treningowym. Flick widział w młodym Hiszpanie przyszłego kluczowego zawodnika i liczył, że klub zdoła zatrzymać go na Camp Nou.

Przeczytaj: Błyskawiczny awans! Klimovicova w drugiej rundzie po kreczu rywalki

Według relacji, dopiero interwencja klubowych dyrektorów uspokoiła sytuację. Po rozmowach Flick zgodził się na kompromis: Dro Fernández może trenować indywidualnie, ale nie bierze udziału w zajęciach z drużyną do czasu finalizacji transferu.

Paris Saint‑Germain zdecydował się zapłacić 6 milionów euro, czyli pełną klauzulę odstępnego zawodnika.

Według licznych źródeł, w tym FCBarca.com i StolicaSportu, Fernández podpisze w Paryżu długoterminowy kontrakt obowiązujący do 2030 lub 2031 roku.

To ogromny cios dla Barcelony, która – jak podkreślają media – nie była w stanie zaproponować zawodnikowi warunków finansowych i sportowych porównywalnych z ofertą PSG.

Transfer ma zostać ogłoszony w najbliższych dniach. W Paryżu Dro Fernández ma trafić od razu pod skrzydła Luisa Enrique, który – jak podają media – osobiście zabiegał o sprowadzenie młodego pomocnika.

Przeczytaj: Świątek w drodze po więcej. Kolejna rywalka już czeka

Brak postów do wyświetlenia