
W Major League Soccer wybuchła burza, jakiej dawno nie widziano.
Po emocjonującym meczu Los Angeles – Inter Miami na pierwszy plan wysunął się nie wynik, lecz konflikt, który wstrząsnął całymi rozgrywkami. W centrum wydarzeń znaleźli się Lionel Messi oraz arbiter Pierre‑Luc Lauziere, a konsekwencje ich ostrej wymiany zdań okazały się wyjątkowo surowe.
Według informacji podanych przez Dailysports, MLS zdecydowała się na drastyczne kroki wobec sędziego, który wdał się w ostrą dyskusję z kapitanem Interu Miami. Lauziere został zawieszony na pięć spotkań, ale to dopiero początek sankcji. Liga miała również podjąć decyzję, że arbiter nigdy więcej nie poprowadzi meczu z udziałem Interu Miami .
To posunięcie natychmiast wywołało falę komentarzy – od oskarżeń o faworyzowanie gwiazd po pytania o niezależność sędziowską w MLS. W tle pojawiły się też spekulacje, że decyzja była efektem nacisków ze strony samego Messiego, który miał być wyjątkowo niezadowolony z zachowania arbitra.
Przeczytaj: Alan Shearer wskazuje najlepszego piłkarza w historii Newcastle United
Argentyńczyk, znany z opanowania i spokojnego stylu bycia, tym razem nie wytrzymał. Jego emocjonalna reakcja – według relacji – była na tyle intensywna, że liga uznała ją za sygnał alarmowy. MLS, świadoma medialnej potęgi Messiego i jego wpływu na wizerunek rozgrywek, postanowiła działać szybko i zdecydowanie.
To kolejny epizod, który pokazuje, jak ogromny ciężar gatunkowy niesie każdy gest i każde słowo siedmiokrotnego zdobywcy Złotej Piłki. Messi nie jest już tylko piłkarzem – jest globalną marką, a MLS traktuje go jak najcenniejszy skarb.
Cała sytuacja zbiegła się w czasie z innym głośnym wątkiem. Joan Laporta przyznał niedawno, że relacje między Barceloną a Messim uległy znacznemu pogorszeniu. To dodatkowo podsyca narrację o tym, że Messi znajduje się w okresie wyjątkowej wrażliwości i presji, a każde spięcie – nawet z sędzią MLS – może wywołać medialne trzęsienie ziemi.
🚨 BREAKING: The referee who was involved in an argument with Lionel Messi has been banned for 5 games
The ref will no longer officiate any Miami games as per Messi's orders pic.twitter.com/TZFpQvg820
— Ball Zone (@TheBallZoneX) February 23, 2026
Liga stoi teraz przed trudnym zadaniem. Z jednej strony musi chronić swoich arbitrów i dbać o ich autorytet. Z drugiej – Messi jest największą gwiazdą, jaką kiedykolwiek miała, i kluczowym elementem jej globalnej ekspansji. Decyzja o zawieszeniu sędziego i zakazie prowadzenia meczów Interu Miami to sygnał, że MLS stawia na ochronę swojego najcenniejszego aktywa.
Jedno jest pewne: ta historia jeszcze długo będzie odbijać się echem w amerykańskim futbolu.
Przeczytaj: Rewanż w Madrycie bez gwiazdy? Benfica składa skargę i liczy na cud












