
Nie sądzimy, by legenda Tottenhamu i Arsenalu, Sol Campbell, trafił w sedno, zakładając, że Ruben Amorim wkrótce wróci do Premier League jako menedżer. – Jeśli mamy Sporten.com zakład, a tak robimy, myślimy, że portugalski menedżer zabierze ogromną torbę z pieniędzmi, którą otrzymał po zwolnieniu z Manchesteru United, do słonecznego miejsca, by się naładować.
Ale… Czas pokaże, kto ma rację.
Manchester United rozstał się z Amorimem po jego starciu z dyrektorem piłkarskim Jasonem Wilcoxem. (I fatalne wyniki z czasem)
Został zwolniony zaledwie kilka dni po swoim wybuchowym wybuchu podczas konferencji prasowej po remisie Czerwonych Diabłów z Leeds United.
Przeczytaj: Conor Gallagher gotowy na Premier League!
Mimo że nie ma pracy zaledwie tydzień, Portugalczyk został powiązany z kilkoma stanowiskami trenerskimi, w tym z klubem Ligi Mistrzów.
Amorim był również typowany na pozostanie w najwyższej angielskiej lidze, co byłoby fantastycznym wyborem.
Sol Campbell uważa, że Amorim jest idealnym następcą Thomasa Franka w Spurs.
Presja na Franka rośnie, a on jest pod presją po problemach Spurs w tym sezonie.
Były obrońca Spurs, Campbell, uważa, że Amorim nadaje się na miejsce Franka, który latem przyszedł z Brentford.
Zapytany, kto byłby idealnym trenerem na miejsce Duńczyka, Campbell powiedział Sky Sports: „Ruben Amorim.
„Spojrzą na niego. Pewnie teraz z nim rozmawiają, nie zdziwiłoby mnie to. Nie sądzę, żeby chciał wracać do Portugalii.
„Tottenham porozmawia z nim, by sprawdzić, czy dzieje się jakaś sytuacja – będą ludzie rozmawiać za kulisami.”
„Thomas Frank to najlepszy trener, ale nie jest już w Brentford – to zupełnie inna sprawa. Tottenham to duży klub, a ludzie są wymagający.
„Odniosą sukces i będą dalej iść naprzód. Więc nie zdziwiłbym się, gdyby rozmawiali z innymi trenerami.
„Oczywiście, jeśli zacznie to przekładać na wygrywanie meczów i dobre występy, to pomaga.
„Czasem nie trzeba wygrywać, ale jeśli potrafisz pokazać dobre występy i pokazać, że idziesz w dobrym kierunku, to może pomóc.
„Ale chcą rozmawiać z innymi trenerami. To część pakietu, dopóki nie pokażesz, kim jesteś i nie zaczniesz regularnie wygrywać.”
Spurs są w dolnej połowie tabeli, mając zaledwie 27 punktów.
W sobotę odpadli w Pucharze Anglii, przegrywając u siebie 2-1 z Aston Villą.
Obecnie Spurs zajmują 11. miejsce w tabeli Ligi Mistrzów, wygrali trzy z sześciu meczów.
Frank musi szybko odwrócić sytuację, bo inaczej ryzykuje utratę pracy po serii czterech meczów bez zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach.
Przeczytaj na Popidol: Brooklyn Beckham wysłał „list prawny” i ostrzegł rodziców, by się z nim skontaktowali













