
Nawet brzydki uraz głowy podczas przejścia do lutego nie powstrzymuje Alexandra Sørlotha. Teraz hiszpańskie media oddają hołd norweskiemu „Wikingowi”, gdzie nawet ikona Luis Suárez zostaje wyprzedzony.
W sobotę Sørloth ponownie objął prowadzenie, zdobywając dwie bramki w wygranym 4-2 meczu z Espanyol. Zapomniany to okres suszy bramkowej i krytyki na początku tego sezonu. Obecnie Sørloth nazywany jest królem powietrza i jednym z kluczowych elementów linii ataku Diego Simeone w Atletico.
PRZECZYTAJ: Haaland wyraził się po 'suszy bramkowej’
Marca podkreśla surową zdolność Norwega do odwracania losów meczów. Przeciwko sobotniemu rywalowi Sørloth zdobył wyrównującego gola na 1-1, który dał Atletico z powrotem prowadzenie, a dwadzieścia minut przed końcem strzelił głową do czwartej bramki Atletico.
El Desmarque podkreśla konsekwentne podanie bramek Sørloth, podczas gdy gwiazda Julian Alvarez zmaga się z posuchą bramkową w La Liga: „Statystyki, które stawiają Juliana Alavreza w cieniu”
El Pais podkreśla Sørloth jako siłę napędową zwrotu akcji po sensacyjnym otwarciu Espanyolu golem po pięciu minutach: „Sørloth wnosi się wolą i bramką”
Czytaj dalej F7: Tam zaistniała umowa dla Zidane’a!
Cadera Ser porównuje samego Luisa Suareza, by zilustrować styl strzelecki, jaki Sørloth wykazał podczas meczów. „Sørloth pobił rekord bramkowy Luisa Suareza w Atetlico Madryt”, zdobywając 36 bramek w mniej minut niż legenda urugwajskiego napastnika.
Uwielbiamy to!















