
„Mamy pełną kontrolę”. Była to część odpowiedzi Rubena Amorima na pytanie, czy Bruno Fernandes zostanie na Old Trafford, po plotkach, że Real Madryt umieścił kapitana United na swojej liście życzeń. Były szef skautingu Manchesteru United, Mick Brown, nie jest pewien, że Fernandes zostanie, nazywając to „katastrofalnym ciosem” utrata Fernandesa.
Manchester United ustalił wartość kapitana United na 90 milionów funtów przed letnim okienkiem transferowym.
PRZECZYTAJ: Scott McTominay ujawnia największy błąd, jaki Manchester United popełnił w swojej karierze – dotyczy Paula Pogby
– Trudno powiedzieć, co Man United zrobi na rynku transferowym – powiedział były szef skautów United w rozmowie z Football Insider.
Nie spodziewałem się, że będą otwarci na oferty za takich zawodników jak Kobbie Mainoo i Garnacho, ale to są decyzje, które klub podjął. Teraz w centrum uwagi znajduje się Bruno Fernandes. W tym sezonie było bardzo niewiele pozytywów na temat Man United, ale on jest jednym z nich – kontynuuje Brown.
„Z tego, co słyszę, są bardzo niechętni, aby pozwolić mu odejść pod żadnym pozorem, ponieważ byłby to katastrofalny cios dla tej drużyny. Był dla nich tak ważny, że myślę, że nawet ta cena 90 milionów funtów, którą widziałem, nie wystarczyłaby.
-Ile te pieniądze dają ci teraz, jeśli chcesz je zainwestować w kilka pozycji? Sugerowałbym, że utrata Bruno Fernandesa wyrządziłaby więcej szkód, niż byłoby możliwe do naprawienia za pieniądze, które by przyniósł” – powiedział Brown.
Co nie jest do końca pewne, że Bruno Fernandes poprowadzi drużynę United w przyszłym sezonie.