Sprzedaż domu w Manchesterze za 4 miliony funtów była jak ropa na wyjściu plotka fire

2

W piątek angielski tabloid „The Sun” rozpuścił informację, że Alejandro Garnacho wystawił na sprzedaż swój dom w Manchesterze za cenę 3,85 miliona funtów. Dla gazety oznacza to „dowód” na to, że Garnacho jest skończony w Manchesterze United. To dolało oliwy do ognia plotek, argentyński zawodnik był łączony z odejściem po przejęciu drużyny przez Amorim.

Na pierwszy ogień poszedł Ruben Amorim na pytanie, czy jest zadowolony z występu 20-latka: „Myślę, że robi właściwe rzeczy. Oczywiście, podobnie jak wszyscy zawodnicy w drużynie, musi dokonywać lepszych wyborów, zwłaszcza w ostatniej tercji… Musimy poprawić się jako drużyna, aby pomóc Garnacho, ale Garnacho poprawia sposób, w jaki broni, swoje biegi, więc ciężko pracuje. On musi strzelić więcej goli i zaliczyć więcej asyst, to jasne, ale tak samo musi być z innymi chłopakami” – powiedział Amorim na piątkowej konferencji prasowej.

PRZECZYTAJ: Sędzia VAR złapany na gorącym uczynku podczas oglądania serwisu bukmacherskiego podczas meczu

Potem gruchnęła „wiadomość” o sprzedaży domu.

Dwóch dziennikarzy Daily Mail rzuciło się w wir sprawy i wymyśliło wersję, która nie do końca popiera „dowód na to, że Garnacho jest skończony w Man Utd!”.

Dwaj dziennikarze piszą, że Garnacho kupił ten dom w czasie, gdy jego rodzina i brat mieszkali na stałe w Manchesterze, teraz gang przeniósł się z powrotem do Hiszpanii, a Garnacho z partnerką Evą Garcią i rocznym synem chce mieć mniejszy dom.

Jest to zauważone.

Czytaj dalej Angielskie kluby: Arsenal wysyła 12 zawodników do drzwi wyjściowych – da kapitanowi Ødegaardowi najsilniejszy skład Premier League