
Tottenham pogrąża się w kryzysie, a klubowa legenda Glenn Hoddle deklaruje gotowość do zastąpienia Igora Tudora i współprowadzenia drużyny wraz z Robbie’em Keane’em.
Sytuacja Spurs jest dramatyczna – po porażce 1:3 z Crystal Palace zespół znajduje się tuż nad strefą spadkową, a presja na obecnym szkoleniowcu rośnie.
Tottenham w kryzysie: Hoddle gotów wrócić i współpracować z Keane’em
What A Picture
What A Player
Glenn Hoddle pic.twitter.com/kGgQENv7bw— SUPERB FOOTY PICS (@SuperbFootyPics) January 23, 2026
Katastrofalna forma Spurs
- Tottenham przegrał 1:3 z Crystal Palace, mimo że prowadził po golu Dominica Solanke.
- Czerwona kartka Micky’ego van de Vena i rzut karny dla Ismaili Sarr’a odwróciły losy meczu.
- To trzecia porażka z rzędu pod wodzą Igora Tudora, który zaczyna tracić zaufanie władz i kibiców.
Klub ma tylko jeden punkt przewagi nad strefą spadkową, co czyni sytuację wyjątkowo niebezpieczną.
Przeczytaj także: Crystal Palace kusi byłego trenera Tottenhamu!
Glenn Hoddle: „Tottenham to mój klub”
Legenda Spurs, Glenn Hoddle, który rozegrał dla klubu blisko 500 meczów i zdobył ponad 100 bramek, ponownie potwierdził, że jest gotów wrócić na ławkę trenerską – choć nie jako samodzielny menedżer.
- W podcaście Could it be Magic powiedział, że chętnie współpracowałby z Robbie’em Keane’em, obecnie 45-letnim trenerem.
- Hoddle uważa, że duet młodego szkoleniowca i doświadczonego mentora mógłby być „dobrą formułą” dla klubu.
Propozycja duetu: Keane + Hoddle
Robbie Keane – „czarny koń” wyścigu o posadę
- Według doniesień, Keane jest poważnie brany pod uwagę jako kandydat na przyszłego menedżera Spurs.
- Obecnie prowadzi Ferencváros, z którym walczy o mistrzostwo Węgier.
- Wcześniej łączono go także z Brentfordem po zwolnieniu Thomasa Franka.
Hoddle podkreśla, że Keane robi świetną robotę jako młody trener, a jego doświadczenie mogłoby stanowić solidne wsparcie.
Kto może zastąpić Tudora?
Według najnowszych informacji, Tottenham rozważa kilka opcji:
- Mauricio Pochettino – faworyt kibiców i władz.
- Roberto De Zerbi – dostępny i ceniony za styl gry.
- Robbie Keane – „dark horse”, czyli nieoczywisty, ale realny kandydat.
Przeczytaj także: Celtic może stracić swoją gwiazdę. Piłkarz celem klubów z Premier League
Co dalej z Tottenhamem?
Jeśli Tudor nie odmieni sytuacji natychmiast, klub może zdecydować się na kolejną zmianę. Hoddle, Keane, Redknapp czy Sherwood – legenda goni legendę, a każdy z nich deklaruje gotowość do ratowania Spurs. Jedno jest pewne: Tottenham potrzebuje jedności, świeżego pomysłu i silnego lidera, aby uniknąć katastrofy.












