Szaleństwo! Milard euro za Viníciusa Júniora

0
Real Madryt może stracić swoją gwiazdę. Saudyjczycy ruszają po Viníciusa. (zdjęcie: Ben Jacobs, x)

Świat futbolu znów przeciera oczy ze zdumienia. Saudyjski klub Al-Ahli miał złożyć Viníciusowi Júniorowi propozycję kontraktu opiewającego na… 1 miliard euro. To kwota, która jeszcze kilka lat temu brzmiałaby jak żart, a dziś staje się realnym elementem transferowej rzeczywistości.

Według informacji przekazanych przez cenionego dziennikarza Bena Jacobsa, Al-Ahli prowadzi zaawansowane rozmowy z 25-letnim skrzydłowym Realu Madryt. Saudyjscy właściciele mają być zdeterminowani, by uczynić z Brazylijczyka nową twarz swojej ligi — i są gotowi zapłacić za to astronomiczną cenę.

Wszystko wskazuje na to, że Vinícius stał się priorytetem numer jeden w letnim oknie transferowym. Saudyjczycy chcą wzmocnić swoją ligę przed nadchodzącymi zmianami, zwłaszcza że coraz głośniej mówi się o zbliżającym się końcu kariery Cristiano Ronaldo. Liga potrzebuje nowej globalnej supergwiazdy — a Vini idealnie wpisuje się w ten plan.

Przeczytaj: Saudi Pro League chce Salaha. Liverpool może stracić swoją gwiazdę

Jeszcze niedawno Vinícius deklarował, że chce zostać w Madrycie i przedłużyć kontrakt obowiązujący do 2027 roku. Jednak oferta z Arabii Saudyjskiej może zmienić wszystko. Miliard euro to nie tylko rekord — to sygnał, że Saudyjczycy nie zamierzają zwalniać tempa w budowaniu swojej futbolowej potęgi.

Dla Realu Madryt ewentualne odejście Brazylijczyka byłoby ogromnym ciosem. Vinícius od lat jest jednym z kluczowych zawodników „Królewskich”, a jego dynamika, drybling i liczby mówią same za siebie: 30 meczów, 7 goli, 11 asyst. To solidny dorobek, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Real wciąż walczy na kilku frontach.

Vinícius trafił do Realu Madryt w 2018 roku z Flamengo za 45 milionów euro. Dziś jego wartość rynkowa według Transfermarkt wynosi około 150 milionów euro — ale Saudyjczycy pokazują, że dla nich liczby te nie mają większego znaczenia.

To pytanie, które elektryzuje kibiców na całym świecie. Z jednej strony — Real Madryt, historia, Liga Mistrzów, status gwiazdy. Z drugiej — kontrakt, jakiego nie widział jeszcze futbol, oraz rola absolutnego numeru jeden w rozwijającej się lidze.

Decyzja Brazylijczyka może stać się jednym z najważniejszych momentów letniego okna transferowego.

Przeczytaj: Egipcjanin wyrównuje rekord Liverpoolu w Lidze Mistrzów

Brak postów do wyświetlenia