Szczesny ujawnia: „Pierwszy rok w Barcelonie zagrałem, by spłacić to, co byłem winien Juventusowi.”

0

Wojciech Szczesny otwarcie opowiedział o nietypowych okolicznościach swojego transferu z Juventusu do Barcelony, ujawniając, że w swoim pierwszym sezonie w Hiszpanii praktycznie nie otrzymywał żadnej pensji.

Polski bramkarz wyjaśnił w wywiadzie dla GQ Poland, że po odejściu z Juventusu rozważał nawet zakończenie kariery piłkarskiej.

Przeczytaj: Kobbie Mainoo chce naprawić kryzys w środku pola

„Trzy dni przed oficjalnym ogłoszeniem zakończenia kariery powiedziałem Lewy’emu, że nie będę grał w żadnym klubie… chyba że to Barcelona,”

„Kiedy dzwonili, pewnie wiedzieli, że łatwo będzie mnie przekonać. Nie straciłem pasji do piłki nożnej, po prostu nie byłem zachwycony ofertami od dziesięciu najlepszych klubów. Nie chodziło o negocjacje ceny… Nie chciałem grać tylko dla pieniędzy.”

Szczesny grał przez rok za darmo dla Barcelony po odejściu z Juventusu. W rzeczywistości pierwszy rok Szczensky’ego w Barcelonie był w dużej mierze bez wynagrodzenia.

„Wszystko, co otrzymałem finansowo od klubu, było dokładnie tym, czego potrzebowałem, by spłacić Juventusowi i przedwcześnie zakończyć mój kontrakt,” przyznał.

Przed transferem Szczesny został zdegradowany do drugiego wyboru po nowym nabytku Di Gregorio w Juventusie. Po siedmiu latach i ośmiu trofeach w klubie zdecydował się zakończyć kontrakt rok wcześniej. Chociaż była klauzula wymagająca od niego zapłaty dwóch milionów euro, kwota ta odpowiadała pensji oferowanej przez Barcelonę, co sprawiło, że transfer był bezproblemowy.

Otwarty wywiad ze Szczenskim rzuca światło na wyjątkową ścieżkę, która zaprowadziła go od rozczarowania w Juventusie do nowej przygody w jednym z największych klubów Europy, oraz na osobiste poświęcenia, które poniósł, by to się udało.

Czytaj na F7: Tarantino wrócił do świata gier, a Fortnite to scena

Brak postów do wyświetlenia