Szesnasty co do wielkości klub świata potrzebuje także Jørgena Stranda Larsena

2

W zeszłym sezonie Jørgen Strand Nilsen pokazał się w Premier League. 14 bramek ligowych dla jednego z najsłabszych klubów Premier League to po prostu imponujące zdanie. Potem nastąpił upadek. Wolverhampton nie wystartował od startu na początku sezonu, podobnie jak Strand Larsen. Sześć punktów w dwudziestu meczach, norweski napastnik reprezentacji z słabą bramką. Teraz zainteresowanie Strandem Larsenem pokazuje, że wiara w jego talent strzelecki nie zniknęła.

Newcastle, Crystal Palace i Nottingham Forest wyraziły zainteresowanie norweskim napastnikiem na kwotę około 40 milionów funtów, a teraz jedna z największych w lidze wchodzi w wyścig o podpisywanie norweskich strzelców.

PRZECZYTAJ: Chelsea chce dwóch transferów o wartości 150 milionów euro zaraz po zwolnieniu Enzo Marescy

Tottenham nie ma Mohammeda Kudusa z powodu poważnej kontuzji, a klub sprzedał najlepszego strzelca zeszłego sezonu, Brennana Johnsona, do Crystal Palace na początku stycznia. Według The Telegraph , Tottenham (uznany przez Sports Illustrated za 16. co do wielkości klub świata) ogłosił teraz zainteresowanie Strandem Larsenem.

Uwielbiamy to!

Czytaj o English Clubs: Genialny plan z Solskjaerem i Jonnym Evansem w tandemie

Brak postów do wyświetlenia