Teddy Sheringham uważa, że „pomijana” legenda Manchesteru United jest sfrustrowana, że nie dostaje stanowiska menedżera

2

Legenda Manchesteru United, Teddy Sheringham, zasugerował, że brutalna krytyka Michaela Carricka ze strony Roya Keane’a może wynikać z „frustracji” z powodu nieotrzymania oferty pracy menedżera.

Po zwolnieniu Rúbena Amorima na początku tego miesiąca, United zwrócili się do Michaela Carricka, który przejął stery do końca sezonu, gdy klub szuka trwałego rozwiązania.

Premier League następny? : Trwają rozmowy o gwiazdie Bayernu Monachium warte 150 milionów euro

Były pomocnik, który w 2021 roku jako tymczasowy trener rozgrywał cztery mecze, został wybrany zamiast Ole Gunnara Solskjaera. Ruud van Nistelrooy, kolejny były gwiazdor, który również przez krótki czas był menedżerem, również był brany pod uwagę. Tymczasowa rola Carricka na Old Trafford to jego pierwsza praca z powrotem na ławce od czasu zwolnienia przez Middlesbrough w czerwcu zeszłego roku.

Nazwisko Keane’a zostało zgłoszone przez kilku jego byłych kolegów z drużyny, w tym Paula Scholesa i Nicky’ego Butta, choć były kapitan Irlandczyków nigdy nie był uważany za realną opcję przez INEOS.

Przed sobotnim derbowym meczem przeciwko Manchester City Keane nazwał tę sytuację „cyrkiem”. Sugerował, że czas Carricka w Middlesbrough był „porażką” i skrytykował także sztab trenerski, w tym byłego obrońcę Jonny’ego Evansa. Był też dziwny wynik wobec żony Michaela Carricka, Lisy, który wynika z posta w mediach społecznościowych sprzed 14 lat.

Sheringham spędził cztery lata u boku Keane’a na boisku, być może w najbardziej udanym okresie w historii klubu. Zdobyli „The Treble” w sezonie 1998-99 oraz dwa kolejne tytuły mistrza Premier League, zanim Sheringham opuścił klub w 2001 roku.

Chociaż Sheringham uważa, że United „mogli zrobić znacznie gorzej” niż sprowadzenie byłego kapitana, uważa, że Keane może czuć się niesprawiedliwy po tym, jak został pominięty.

W wywiadzie dla Metro były gwiazdor Anglii został zapytany, czy krytyka ze strony byłych bohaterów United wynika z frustracji z powodu braku zaangażowania na Old Trafford. Sheringham powiedział: „Może, gdy mówisz o Royu Keane’ie, tak właśnie jest.

„Był menedżerem jeszcze niedawno i oczywiście kiedyś miał oko na stanowisko w Manchesterze United, ucząc się tego zawodu w Sunderland i Ipswich. Pomyślałby: 'pewnego dnia’. I był pomijany. Może więc taka sprawa istnieje.

„Słuchaj, mogłeś zrobić o wiele gorzej niż powierzenie Royowi Keane’owi dowodzenia i taki wpływ na sprawy. Ale mówiąc to, Michael Carrick jest teraz w grze i podoba mi się jego zachowanie, to, jaki jest jako człowiek, i myślę, że sobie poradzi.”

Choć wciąż jest wiele do udowodnienia, Carrick uciszył wielu swoich wcześniejszych sceptyków, gdy United zaprezentowali być może najlepszy występ w sezonie i w zeszły weekend zmiatli City.

Sheringham mówi, że krytyka Scholesa to „część gry dla United”

Przed tym meczem wybuchła kolejna burza po obraźliwych uwagach dwóch innych klubowych legend, Scholesa i Butta. Sugerowali, że Erling Haaland „podniósłby Lisandro Martineza jak niemowlę”.

Martinez odpowiedział znakomitym występem przeciwko napastnikowi City, a po meczu wrócił do gry przeciwko Scholesowi i Buttowi. Kłótnia trwała w tym tygodniu.

„To część gry dla Manchesteru United,” powiedział Sheringham. „Każdy w kraju chce poznać jego opinię, ale właśnie w tym tkwi piękno.

„Wciąż są największym klubem na świecie. Są ogromne. Musisz się do tego przystosować. Ludzie tacy jak Keane, Nicky Butt, Paul Scholes, Nevillowie zawsze będą mieli coś do powiedzenia na ten temat. To ich klub piłkarski sprzed wielu lat.”

Czytaj na Popidol: „Grzesznicy” biją rekord Oscara z 16 nominacjami – Więcej niż Titanic i La La Land!

Brak postów do wyświetlenia