Teraz jest tylko jeden menedżer na świecie, który może uratować Manchester United…

0

Paul Scholes ma mocny głos, jeśli chodzi o Man United. Gdy Ratcliffe, jako nowy trener United, został zapytany, jakiego zawodnika mu brakuje w składzie, odpowiedź brzmiała: „Scholes”. Jednak wydaje się, że były silnik pomocy czekał na pierwszą porażkę Michaela Carricka – by kontynuować swoją argumentację, że Carrick nie może dostać stałej posady menedżera Czerwonych Diabłów.

Porażka miała miejsce przeciwko Newcastle na St. James’ Park w środę. Nawet przy dziesięciu zawodnikach w drugiej połowie, Eddie Howe poprowadził Newcastle do zwycięstwa 2-1. To przerwało serię bez porażki Carricka po dziesięciu meczach jako menedżera United (Solskjaer miał jedenaście). Po meczu Scholes wygłosił dziwny przekaz w mediach społecznościowych.

PRZECZYTAJ: Najlepszy klub świata w „kryzysie” skontaktował się z osobami żyjącej legendy menedżera Massimiliano Allegriego

„Michael zdecydowanie ma w sobie coś wyjątkowego… bo United byli do niczego przez ostatnie cztery mecze… dobranoc,” napisał Scholes.

Jednak to coś wyjątkowego w Carricku nie wystarcza, by Carrick zasługiwał na stałą posadę. Niedawno Scholes przeprowadził analizę, która doprowadziła do tego, że Manchester United potrzebuje właśnie tego trenera w świecie piłki.

– … Potrzebują lidera z prezencją,” zaczął Scholes w podcaście The Good, The Bad and The Football.

Czytaj o angielskich klubach: Kapitan United Fernandes „domaga się” Carricka i innych

„Pytanie brzmi, czy Michael ma takie doświadczenie. Wiem, że to duże pytanie. Prowadził zespoły w Championship, ale tym razem jest inaczej. Idealny kandydat, tak, mówię idealny – Carlo Ancelotti wciąż jest na miejscu. Wiem, że jest selekcjonerem reprezentacji Brazylii, ale jest idealny dla Manchesteru United. Sprawia, że zawodnicy czują się jak milion dolarów, mówi Scholes.

To nie zostawia Carrickowi ani Solskjaerowi szans na sukces jako menedżer Man United.

Brak postów do wyświetlenia