Thomas Frank może zakończyć mecz w Tottenhamie w poniedziałek

0

Nawet najbardziej optymistyczni kibic Tottenhamu nie wierzy, że klub jest w stanie wygrać Ligę Mistrzów. W zeszłym sezonie tytuł mistrza Europy przyszedł z ratunkiem dzięki fatalnie słabemu 17. miejscu w Premier League. Więc gdy Spurs w tym sezonie nie mają szans na tytuł w Europie, odpadają z pucharów – i spadają w tabeli Premier League – wtedy zwoływane jest spotkanie kryzysowe.

Po sobotniej porażce 2-1 z West Hamem, Daily Mail donosił, że Thomas Frank jest na skraju zwolnienia, a teraz The Independent donosi , że trwają konkretne rozmowy.

PRZECZYTAJ: Richard Keys wygłasza niesamowite twierdzenia o przyszłości Pepa Guardioli po porażce z Manchesterem United

Według angielskiej gazety, zarząd zwołał w niedzielę posiedzenie, aby omówić sytuację. To będzie drugi raz w ciągu kilku tygodni, gdy stanowisko Franksa Franka jest omawiane wewnętrznie. Według mediów, zarząd był podzielony po odpadnięciu Tottenhamu w Pucharze Anglii z Aston Villą tydzień temu.

Zarząd przypomina sobie, że po kilku latach w Brentford Frank musiał dostosować się do znacznie większego klubu, gdzie w ostatnich latach nie wszystko szło gładko, a wiele profili ofensywnych jest nieobecnych. Dlatego punktem wyjścia było zapewnienie Duńczykowi „dłuższej smyczy”, ale niektórzy obawiają się, że na tym etapie zaszli już tak daleko, że jest już za późno na korektę.

Po porażce z ostatnim zespołem West Hamem na stadionie Tottenham Hotspur, Spurs mają 27 punktów po 22 meczach i zajmują 14. miejsce w Premier League.

Czytaj na F7: Tylko jeden Norweg na liście 100 najlepiej opłacanych sportowców świata

Dzięki drugiemu spotkaniu kryzysowemu w niedzielę, wszystko może się skończyć dla Thomasa Franka w poniedziałek. Jeśli zostanie podjęta decyzja, że Duńczyk stracił pewność siebie, Tottenham jest znany z tego, że nie „marnuje czasu”.

Brak postów do wyświetlenia