Thomas Frank przekonany, że ma potrzebne wsparcie w Tottenhamie

0

Porażka z ostatnim zespołem West Hamem u siebie. Trzy dni później kibice Tottenhamu doświadczą zwycięstwa 2:0 nad drugim najlepszym klubem Bundesligi, Borussią Dortmund. To oznaka chaosu, czy też tego, że Thomas Frank po prostu musi zostać dopuszczony do prowadzenia Spurs przez swój pierwszy sezon jako menedżer, zanim zostanie naciskiem paniki?

Thomas Frank był pod ogromną presją w Tottenhamie, ale jego drużyna odniosła odkupione zwycięstwo 2-0 nad Dortmundem w Lidze Mistrzów we wtorek. Po ostatnim gwizdku Frank został zapytany, co dla niego osobiście znaczy pierwsze zwycięstwo w tym roku.

PRZECZYTAJ: Xabi Alonso jest już „pod skórą” na Arne Slot

„Myślę, że chodzi o zespół, ale oczywiście dobrze rozumiem pytanie. Zawsze czułem, że sztab i zawodnicy są z nami, właściciele i wszyscy chcą iść w tym samym kierunku. Jesteśmy na tej samej stronie. Robimy rzeczy, które wskazują na właściwy kierunek, a dziś (wtorek) był wielkim osiągnięciem i dużym sukcesem. Jestem tego w pełni świadomy,” powiedział Frank, według Sky Sports.

Co pokazuje, że jest Duńczykiem, co jest odpowiedzią na pytanie, co powinien teraz zrobić.

„Wypiję dwa duże kieliszki czerwonego wina, to będzie konieczne,” powiedział menedżer Tottenhamu z chytrym uśmiechem.

Czytaj na Radiosporten: Angielska piłka nożna ma swój niesamowity „wynik Bjarte Flem” – z twistem

Nie możemy nic na to poradzić, kochamy tego trenera.

Brak postów do wyświetlenia