
Kobbie Mainoo został umieszczony na poddaszu suszarskim przez Rubena Amorima. W pierwszym meczu Michaela Carricka jako tymczasowego menedżera Man United, Mainoo wrócił do wyjściowej jedenastki. Manchester City został zatopiony na Old Trafford, a 20-latek stał na miejscu przez cały mecz. W ten sposób przerwała Mainoo ciągłą serię spadków. Nie było ani jednego meczu od samego początku, gdy Amorim był na ławce, a mecz z City oznaczał zmianę. Teraz nie ma wątpliwości, że Mainoo znów jest częścią przyszłości na Old Trafford. Dodatkową frajdą jest to, że gracz dostał swój „tajny debiut” z Solskjaerem Ole Gunnara.
Kobbie Mainoo zadebiutował w Manchesterze United pod wodzą Erika ten Haga, ale Ole Gunnar Solskjaer dostrzegł w nim potencjał. Mainoo to zawodnik, którego Michael Carrick znał już z Carringtona, ponieważ Solskjaer dostrzegł jego potencjał już na początku i dał mu pierwszy kontakt z grą w seniorskiej drużynie.
PRZECZYTAJ: Kampania mająca na celu zapewnienie miejsca Michaela Carricka United jest w toku: Trwa kampania na celu zapewnienie sobie stanowiska Michaela Carricka United
Mainoo zadebiutował w drużynie U18 w 2020 roku, a w 2021 roku, miesiąc przed zwolnieniem Solskjaera. Mimo to Solskjaer miał jeszcze czas, by obserwować Mainoo w pierwszym zespole.
W wywiadzie dla TNT Mainoo ujawnił, że został wezwany przez Solskjaera.
„To był mecz towarzyski za zamkniętymi drzwiami na Old Trafford, a ja grałem zaledwie kilka dni wcześniej. Mój trener U18 podszedł do mnie i powiedział: 'Drużyna seniorska potrzebuje zawodnika. Czy twoje ciało jest w porządku?’ Po prostu powiedziałem: 'Tak!’ Trenerem był wówczas Ole Gunnar Solskjaer. Po prostu wszedłem i dostałem 20 minut i to było po prostu szalone. To było moje pierwsze doświadczenie. Nie wiem, czy w ogóle trenowałem wtedy z pierwszą drużyną. To było po prostu szalone zobaczyć Cavaniego i takich jak on,” wspomina Mainoo.
Przeczytaj na Radiosporten: Lady Gaga z odwołanym koncertem – kilka osób już się pojawiło















