Tottenham naciska przycisk paniki po raz drugi!

0

Wielu było zszokowanych, gdy Igor Tudor został wprowadzony jako wybawca po zwolnieniu Thomasa Franka. Doświadczony trener bez ściemy, ale bez doświadczenia w Premier League. Gdy kluby walczą o przetrwanie w najtrudniejszej lidze świata i zwalniają trenera na koniec sezonu, często trener, który zna angielską piłkę na wylot, sprowadza na misję lisa ringowego. Teraz sztab Tottenhamu po raz drugi w sezonie wcisnął przycisk paniki.

W niedzielę potwierdzono, że Tudo kończy pracę po 44 dniach, po tym, co pięknie nazywa się „wzajemną umową”. Były trener Juventusu powiedział w swoim pierwszym wywiadzie, że jest „w 100 procentach pewien, że Tottenham nie spadnie”. Jeden punkt powyżej strefy spadkowej zarząd Spurs przestał wierzyć w tę gwarancję.

PRZECZYTAJ: Barcelona pozbywa się gwiazdy z pogarszającą się formą, by zatrzymać Lewandowskiego

Nic dziwnego po pięciu porażkach, jednym remisie i tylko jednym zwycięstwie (tym razem z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów) z Tudorem u steru.

Oto seria walki Tudora:

Tottenham – Arsenal: 1-4
Fulham – Tottenham: 2-1
Tottenham – Crystal Palace: 1-3
Atlético Madryt – Tottenham: 5-2
Liverpool – Tottenham: 1-1
Tottenham – Atlético Madryt: 3-2
Tottenham – Nottingham Forest: 0-3

Tottenham zajmuje obecnie 17. miejsce w Premier League – zaledwie punkt nad strefą spadkową, a kibice Tottenhamu ledwo mają już gwoździe na palcach do końca sezonu.

Brak postów do wyświetlenia