
„Najlepszy trener na świecie” chce pracy w Tottenhamie. Jest lepszy niż Pochettino?
Tottenham Hotspur ponownie stoi przed jednym z najważniejszych wyborów ostatnich lat. Klub z północnego Londynu potwierdził, że do końca sezonu drużynę poprowadzi Igor Tudor, który ma za sobą krótkie, ale intensywne epizody w Juventusie i Lazio. Chorwat znany jest z tego, że potrafi wejść do zespołu w trakcie rozgrywek i natychmiast poprawić wyniki — w swoich dwóch ostatnich pracach zdobył 18 punktów w dziewięciu meczach Serie A.
Choć Tudor ma szansę powalczyć o stanowisko na stałe, Tottenham już teraz rozgląda się za menedżerem, który obejmie drużynę latem. Na liście życzeń znajdują się dwa nazwiska, które od tygodni elektryzują kibiców: Mauricio Pochettino oraz Roberto De Zerbi.
🚨⚪️ BREAKING: Igor Tudor becomes new Tottenham interim coach until June 2026, as revealed earlier.
He’s accepted the job and ready to stay until end of the season. #THFC
👀 Main candidates for permanent job in June: Roberto De Zerbi, Mauricio Pochettino. pic.twitter.com/wFrWJR6BmO
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) February 13, 2026
Pochettino i De Zerbi na celowniku Spurs
Według informacji GIVEMESPORT, to właśnie Pochettino i De Zerbi są głównymi kandydatami do objęcia Tottenhamu po zakończeniu sezonu.
Pochettino – powrót sentymentalny, ale czy logiczny?
Argentyńczyk nigdy nie ukrywał, że chciałby wrócić do Premier League. Po zwolnieniu z Tottenhamu w 2019 roku — zaledwie kilka miesięcy po awansie do finału Ligi Mistrzów — wielu kibiców uważa, że jego misja w klubie nie została dokończona. Nic dziwnego, że podczas ostatniego meczu z Newcastle fani skandowali jego nazwisko.
Problem w tym, że Pochettino nie jest dostępny od zaraz. Latem poprowadzi reprezentację USA na mistrzostwach świata, co uniemożliwia Tottenhamowi natychmiastowe negocjacje.
Przeczytaj także: Guardiola straci ważnego piłkarza? Gwiazdor Manchesteru City może zostać zawieszony
De Zerbi – kandydat nowej generacji
Z kolei Roberto De Zerbi, który niedawno rozstał się z Marsylią, jest gotów rozmawiać ze Spurs. Wcześniej doprowadził OM do drugiego miejsca w Ligue 1, a jego styl gry i odwaga taktyczna zdobyły uznanie największych trenerów świata.
Pep Guardiola nazwał go „jednym z najbardziej wpływowych menedżerów ostatnich 20 lat”, a trener Sevilli Matías Almeyda określił go wręcz jako „najlepszego trenera na świecie”.
Co więcej, według doniesień Włoch postrzega Tottenham jako „logiczny kolejny krok” w swojej karierze. Mimo że w najbliższych miesiącach mogą otworzyć się stanowiska w Manchesterze United, Manchesterze City czy Liverpoolu, De Zerbi ma być gotów odrzucić inne oferty, jeśli Spurs przedstawią mu konkretny projekt.
Przeczytaj także: Kontrowersyjny VAR i ostre słowa De Jonga
De Zerbi lepszym wyborem niż Pochettino?
Choć powrót Pochettino byłby dla wielu kibiców spełnieniem marzeń, to chłodna analiza może prowadzić do innego wniosku.
- Pochettino nie zachwycił w ostatnim okresie pracy w Premier League z Chelsea.
- Tottenham zwolnił go sześć lat temu z konkretnych powodów — i te powody nie zniknęły.
- De Zerbi jest trenerem wchodzącym w najlepszy okres kariery, z nowoczesnym podejściem i świeżymi sukcesami.
- Jego styl gry idealnie pasuje do profilu klubu, który chce dominować piłką i rozwijać młodych zawodników.
Jeśli Tottenham faktycznie ma możliwość zatrudnienia De Zerbiego, wybór wydaje się prosty — to opcja bardziej przyszłościowa, bardziej ekscytująca i bardziej zgodna z ambicjami klubu.
Podsumowanie
Tottenham stoi przed decyzją, która może zdefiniować kolejne lata. Pochettino to nostalgia i emocje. De Zerbi to progres i nowoczesność. A Igor Tudor? On ma przed sobą 12 meczów, by udowodnić, że również zasługuje na szansę.
Jedno jest pewne: lato na Tottenham Hotspur Stadium zapowiada się wyjątkowo gorąco.












