Transferowa bomba: prezes Flamengo mówi co z powrotem Viniciusa

2
Saudyjska ofensywa i brazylijskie marzenia: przyszłość Viniego pod lupą. (zdjęcie: Real Madrid, x)

Vinicius na sensacyjnej ścieżce transferowej? Prezes Flamengo ucina spekulacje jednym zdaniem.

Przyszłość Viniciusa Juniora stała się jednym z najgorętszych tematów światowego futbolu. Choć Brazylijczyk wciąż jest kluczową postacią Realu Madryt, narastające plotki o możliwym odejściu — czy to do Arabii Saudyjskiej, czy z powrotem do Flamengo — rozpalają wyobraźnię kibiców i mediów na całym świecie.

Przeczytaj także: Co dalej z Lewandowskim? Hiszpańskie media ujawniają możliwe scenariusze

Saudyjska ofensywa: oferta, która może zmienić rynek

Według informacji dziennikarza Bena Jacobsa, latem przyszłego roku Real Madryt ma otrzymać formalne zapytanie dotyczące Viniciusa. Saudyjskie kluby są gotowe zaoferować pakiet finansowy, który mógłby osiągnąć nawet 1,2 miliarda dolarów w całkowitej wartości kontraktu.

To część szerszej strategii Saudi Pro League, która chce przyciągać nie tylko gwiazdy schodzące z europejskiej sceny, ale przede wszystkim zawodników w szczycie formy. Vinicius — 25 lat, globalna marka, jeden z najlepszych skrzydłowych świata — idealnie wpisuje się w ten plan.

Przeczytaj także: Real Madryt kończy spór z UEFA dotyczący Superligi

Real Madryt nie chce powtórki z Mbappé

Kontrakt Brazylijczyka obowiązuje do czerwca 2027 roku, ale rozmowy o przedłużeniu utknęły w martwym punkcie. W Madrycie panuje przekonanie, że klub nie może pozwolić sobie na stratę takiego zawodnika za darmo.

Wewnętrzne napięcia rosną, a brak postępów w negocjacjach tylko podsyca spekulacje o możliwym rozstaniu.

Flamengo: emocje kontra rzeczywistość

W Brazylii temat powrotu Viniciusa to niemal narodowa fantazja. Skrzydłowy spędził w Flamengo 12 lat, a jego więź z klubem i kibicami jest wyjątkowa.

Dyrektor sportowy Rubro-Negro, José Boto, nie ukrywa marzeń o ponownym sprowadzeniu wychowanka:

„Drzwi dla Viniego są zawsze otwarte. Jego kontrakt się kończy, nie będziemy musieli płacić Realowi.”

Flamengo od lat buduje narrację o powrotach swoich gwiazd — jak Lucas Paquetá — i chętnie podkreśla emocjonalny aspekt projektu.

10 słów, które zmieniły ton dyskusji

Wszystko to jednak zderzyło się z brutalną szczerością prezydenta Flamengo, Luiza Eduardo Baptisty. Zapytany o realność transferu Viniciusa, odpowiedział:

„Chcemy Viniego, ale nie jest jeszcze w naszym zasięgu.”

Te dziesięć słów wywołało poruszenie w Brazylii. Baptista doprecyzował, że klub nie jest w stanie finansowo konkurować ani z Europą, ani tym bardziej z Arabią Saudyjską.

Dodał również:

„Vinicius Junior chce zostać w Europie… To bardziej rozmowa dla kibiców, by mogli sobie to wyobrażać.”

To jasny sygnał: marzenia to jedno, realia rynku — drugie.

Co dalej z Viniciusem?

Na dziś scenariusze są trzy:

1. Pozostanie w Realu Madryt

Najbardziej logiczne sportowo, ale zależne od przełamania impasu w negocjacjach.

2. Rekordowy transfer do Arabii Saudyjskiej

Finansowo nieporównywalny z żadną inną opcją. Saudyjczycy chcą zrobić z Viniego twarz całej ligi.

3. Powrót do Flamengo

Najbardziej romantyczny, najmniej realny — przynajmniej na ten moment.

Brak postów do wyświetlenia