
Morten Hjulmand, który dołączył do Sportingu w 2023 roku z włoskiego klubu Lecce, ku zaskoczeniu nie był ze swoim menedżerem Rubenem Amorimem podczas transferu do Manchesteru United. – Wybrał pozostanie w Portugalii, ponieważ chciał zdobyć więcej doświadczenia przed ewentualnym przejściem do wielkiego klubu z dużą konkurencją o miejsca.
Według Duńskiego Bolda powinien być gotowy, ale transfer tej zimy został zatrzymany przez menedżera Rui Borgesa.
Przeczytaj: Aspiracje Jose Mourinho otwierają drzwi dla Rubena Amorima do klubu, który kochał jako dziecko
Atlético Madryt nadal uważnie obserwuje Mortena Hjulmanda
Morten Hjulmand stał się jednym z nazwisk, na które warto zwrócić uwagę w nadchodzącym letnim oknie transferowym. Jego występy i umiejętności przywódcze w Portugalii nie umknęły uwadze kilku czołowych klubów.
Atlético Madryt już próbowało wyjść na prowadzenie tej zimy i choć im się nie udało, utrzymują operację, którą można reaktywować za kilka miesięcy.
Sporting przerwał swoją wyjazd zimą.
Atlético Madryt próbowało sfinalizować kontrakt z Mortenem Hjulmandem w ostatnich dniach zimowego rynku. Operacja była intensywnie prowadzona, ale Sporting de Portugal był nieugięty w swoim stanowisku.
Portugalski klub nie chciał pozwolić kapitanowi i kluczowemu zawodnikowi pomocnika odejść w środku sezonu. Hjulmand jest kluczowym zawodnikiem zespołu, zarówno ze względu na swoje zasługi piłkarskie, jak i przywództwo w szatni, a jego odejście w styczniu byłoby dla nich poważnym ciosem.
Lizbona jasno dała do zrozumienia, że wszelkie negocjacje zostaną odroczone do lata. Odmowa była stanowcza, ale nie zamknęła drzwi, co Atlético zauważyło od samego początku.
Na Metropolitano uważają, że Hjulmand idealnie wpisuje się w profil, którego szukają, by wzmocnić pomoc. Intensywność, taktyczny porządek, instynkt rywalizacji oraz umiejętność prowadzenia drużyny w wymagających sytuacjach to bardzo cenione cechy czerwono-białego klubu.
Odrzucenie zimą nie osłabiło więc ich zainteresowania. Wręcz przeciwnie, nazwisko duńskiego piłkarza pozostaje wyraźnie widoczne na liście Atlético de Madrid na nadchodzące letnie okno transferowe, gdzie klub liczy na większą swobodę i możliwości negocjacyjne.
Planowanie letniego programu polega na wzmocnieniu środka pola zawodnikiem, który od razu zapewni równowagę i niezawodność. W tym kontekście Hjulmand wyróżnia się jako topowa opcja, zwłaszcza jeśli odejścia zwolnią miejsce i budżet.
Nieunikniony krok wyżej.
Jako 26-latek, Morten Hjulmand czuje, że nadszedł czas, by zrobić krok naprzód w swojej karierze. Jego rozwój w Sportingu był stały, a rola kapitana wzmocniła jego pozycję jako pomocnika gotowego rywalizować na wyższym poziomie.
Atlético Madryt nie jest jedynym klubem, który uważnie monitoruje jego sytuację. Kilka klubów Premier League również uważnie obserwuje jego rozwój, świadomych, że jego styl gry idealnie wpasuje się w angielską piłkę. Konkurencja będzie więc zacięta.
Czytaj na F7: Kibice Tottenhamu mogą się cieszyć – Pochettino przyjmuje zaproszenie do powrotu
Sporting wie, że utrzymanie go na zawsze będzie trudne. Chociaż nie ułatwią mu odejścia, lato przynosi zupełnie inny scenariusz niż styczeń, z większą ilością czasu na negocjacje i kwotami, które mogą być trudne do odrzucenia.
Na razie Hjulmand skupia się na występach w Portugalii, ale jego przyszłość wydaje się oddalać od Lizbony. Atlético zrobiło pierwszy krok i jest gotowe podjąć kolejną próbę. Lato wydaje się być decydującym momentem, który zdecyduje, czy duński pomocnik spełni swoje pragnienie dokonania ostatniego kroku i awansu do jednej z głównych europejskich lig.











