
Szanse Michaela Carricka na stałe w Manchesterze United wydają się nieco wzrosły – sądząc po komentarzach wszech czasów strzelca Manchesteru United, Wayne’a Rooneya. (Wayne Rooney ma na koncie 208 goli w Premier League, co plasuje go na trzecim miejscu wśród najlepszych strzelców wszech czasów)
Carrick tymczasowo objął prowadzenie United w styczniu, zastępując Rubena Amorima na czele.
Przeczytaj: Niepowstrzymane przechwalanie się Norwegią i Bodø/Glimt
United wygrało sześć z pierwszych siedmiu meczów pod wodzą byłego pomocnika i awansowało do awansu do Ligi Mistrzów.
Porażka 1:2 do dziesięciu zawodników z Newcastle w zeszły czwartek była ich pierwszą poważną porażką pod wodzą Carricka, a niedzielny domowy mecz Premier League z Aston Villą prawdopodobnie będzie ważnym wskaźnikiem faktycznej pozycji United pod względem poziomu gry i mentalności.
Pojawiły się doniesienia, że gdy Carrick został mianowany tymczasowym menedżerem, zarząd United planował zatrudnienie nowego trenera na stałe latem. Oliver Glasner, Andoni Iraola i Roberto De Zerbi są obecnie wśród faworytów do przejęcia stanowiska.
Niektórzy kibice United natomiast odebrali mianowanie byłego selekcjonera Anglii, Steve’a Hollanda, asystentem Carricka, jako znak, że klub może planować przybycie Garetha Southgate’a.
BBC Sport poinformowało wcześniej w marcu, że Carrick jest teraz zdecydowanie na krótkiej liście kandydatów na kolejnego menedżera – choć pozostaje pytanie, czy będzie faworytem.
Jednak Rooney w najnowszym odcinku 'The Wayne Rooney Podcast’ zdradził jeden potencjalny aspekt procesu decyzyjnego United.
Mówi, że „wszyscy” w klubie „kochają” Carricka, wyjaśniając: „Wszyscy się boją, prawda? Gary Neville, Roy [Keane], a także Scholesy – chcą menedżera takiego jak Carlo Ancelotti czy Luis Enrique.
„Myślę, że ludzie, którzy byli w klubie, po prostu się boją.
„Wszyscy w Manchesterze United kochają Michaela Carricka. Nie sądzę, żeby ktoś miał o nim złe słowo.
„Po prostu boją się, że nie pójdzie dobrze. Wykonał niesamowitą robotę.”
Inny były kolega Carricka, Michael Owen, dodał: „Wielu angielskich menedżerów radzi sobie obecnie całkiem dobrze.
„Carrick ma się dobrze. Lampard radzi sobie dobrze. Rosenior otrzymał stanowisko w Chelsea.
„Nagle pojawili się młodzi angielscy trenerzy w grze.
„Spójrz na Rubena Amorima. Dajesz komuś stanowisko kierownicze na podstawie tego, że dobrze radził sobie w swoim kraju w bardzo krótkim czasie. Są menedżerowie, którzy równie dobrze by sobie poradzili, gdyby prowadzili drużyny w innych krajach.
„Ale to niemożliwe, by młody angielski menedżer przyszedł i zrobił coś podobnego do Amorim w swoim kraju. Po pierwsze, nigdy nie będziesz miał takiej szansy.
„Ale on [Carrick] ma znacznie większe szanse, by prowadzić na poziomie, który zna.”
Przeczytaj: Borussia Dortmund pozbywa się najlepiej opłacanego zawodnika klubu















