
Nicola Zalewski ponownie znalazł się w wyjściowym składzie Atalanty Bergamo i po raz kolejny udowodnił, że zasługuje na zaufanie trenera. Polak rozegrał 68 minut w wyjazdowym meczu z Bologną, a jego występ odbił się szerokim echem we włoskich mediach.
Atalanta szybko otrząsnęła się po porażce z Interem (0:1) i w środę pewnie pokonała Bolognę 2:0. Obie bramki zdobył Nikola Krstović, ale to Zalewski był jednym z najczęściej komentowanych zawodników spotkania.
Włoscy dziennikarze zgodnie ocenili jego występ na 6,5, podkreślając przede wszystkim aktywność w ofensywie i dużą pewność siebie. Choć w końcówce meczu Polak nieco opadł z sił, to jego pierwsza część spotkania zrobiła duże wrażenie.
Przeczytaj: Auckland WTA: Magda Linette po thrillerze zagra w ćwierćfinale!
Tuttomercatoweb zwrócił uwagę na „magiczne dogranie lewą nogą do Edersona”, które mogło zakończyć się asystą. Calcioatalanta.it chwaliło go za „dużo ruchu między liniami” i potwierdzenie świetnej formy. Eurosport Italia opisał go jako „żywiołowego i pewnego siebie”, a tuttoatalanta.com podkreśliło, że jego lewa noga „siało postrach w defensywie Bologny”.
Just finished watching Bologna vs Atalanta, and I fell in love with Lorenzo Bernasconi.
— Emir – Scouting (@EKscouting) January 7, 2026
A technically secure LWB. Sharp, progressive passing. Excellent ball control. Confident on the ball, always moving play forward.
Whenever he had possession, it felt safe. Atalanta simply… pic.twitter.com/h6nNY6bmm4
Dzięki zwycięstwu Atalanta wyprzedziła Bolognę w tabeli i awansowała na 7. miejsce Serie A. Zalewski ma już na koncie 15 ligowych występów w tym sezonie, w których zdobył jednego gola i zanotował trzy asysty.
Przeczytaj: Przyszłość Franka wisi na włosku. Decydujące spotkanie w Tottenhamie















