Wolałby pomóc Jørgenowi Strandowi Larsenowi przy podaniach do zanurowania niż Alexanderowi Sørlothowi

1

W Wolverhampton wciąż jest nadzieja, że przetrwają w Premier League po tym, jak częściowo udało im się odwrócić sytuację. – Wiele mówi fakt, że klub zdobył tylko 7 punktów w 21 meczach, a 5 z nich w tym roku. – W niedzielę Wolverhampton zagra na stadionie Molineux Newcastle – liczy się, że Jørgen Strand Larsen znajdzie piłkę strzelcą, a Joao Gomes pokaże podania na sznurowadło, które wzbudziły zainteresowanie między innymi Atletico Madryt.

Zarówno norweski napastnik Jørgen Strand Larsen, jak i brazylijski pomocnik João Gomes są obiektem zainteresowania wielu klubów.

Przeczytaj: Gwiazda Manchesteru United mógł rozegrać swój ostatni mecz po tym, jak został pominięty w kadrze przeciwko Manchester City

Joao Gomes, który niedawno osiągnął kamień milowy 100 meczów w Premier League, postanowił nie poddawać się na dole tabeli, lecz walczyć tak długo, jak jest nadzieja.

Joao Gomes znalazł się wysoko na listach Atlético Madryt. Ale właśnie gdy wydawało się, że zainteresowanie Atletico może przynieść realny postęp, to sam zawodnik podjął zaskakującą decyzję, która zwróciła uwagę zarządu Metropolitano.

Atlético de Madrid od pewnego czasu uważnie obserwuje rozwój Joao Gomesa. Zarząd sportowy bardzo docenił jego wizerunek: był intensywnym pomocnikiem o dużym poziomie pracy, zasięgu i doświadczeniu w Premier League mimo młodego wieku. W wieku 24 lat Brazylijczyk wpisywał się w ideę odnowienia środka pola, nie tracąc przy tym natychmiastowej konkurencyjności.

Zainteresowanie było szczere, a zawodnik był dobrze umieszczony na liście celów, choć nie był jedynym nazwiskiem na liście. Mimo to Atlético było przekonane, że sportowy kontekst i możliwość walki o tytuły mogą uwieść zawodnika. Tak nie było. Joao Gomes zdecydował się odrzucić czerwono-białą opcję i kontynuować, przynajmniej do końca sezonu, w Wolverhampton.

Osobista decyzja w trudnym kontekście sportowym.

Wybór pomocnika jest szczególnie godny uwagi, biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej przechodzi jego obecna drużyna. Wolverhampton Wanderers znajdują się w bardzo trudnej sytuacji w Premier League i jeśli nie nastąpi drastyczna zmiana, prawdopodobnie spadną na koniec sezonu. Pomimo tego scenariusza, Joao Gomes zdecydował się nie opuszczać statku w środku sezonu.

Brazylijczyk uważa, że jego zaangażowanie polega na dokończeniu sezonu w Anglii i pomocy drużynie w kluczowym momencie. Zamiast szukać natychmiastowego wyjścia, by chronić swoją karierę, zawodnik woli czekać, rywalizować do ostatniego dnia i odkładać ważne decyzje dotyczące swojej przyszłości na przyszłe lato. Takie podejście jest nietypowe w dzisiejszej piłce nożnej, ale świadczy o bardzo jasnym nastawieniu.

Atlético to zauważa i uruchamia nowe opcje.

Odrzucenie przez Joao Gomesa zostało naturalnie przyjęte przez Atlético Madryt. Klub rozumie, że nie wszystkie cele można osiągnąć i docenia jasność zawodnika w komunikowaniu decyzji. Od tego momentu mapa drogowa pozostaje niezmieniona: wzmocnienie środka pola pozostaje priorytetem strategicznym.

Odejście kluczowych zawodników w ostatnich miesiącach jasno pokazało, że środek pola potrzebuje nowych wzmocnień, a Atlético już pracuje nad innymi profilami, które odpowiadają wymaganiom Diego Simeone. Zawodnicy o sylwetce, instynkcie rywalizacji i umiejętności utrzymania wysokiego tempa w meczach pozostają wspólnym mianownikiem w poszukiwaniach Atletico.

Odmowa Joao Gomesa wzywa do rozszerzenia obszaru poszukiwań, ale nie zmienia planu. Atlético ma czas, przestrzeń do manewru i jasne pojęcie, czego potrzeba. Letni targ będzie kluczowym etapem, a choć Brazylijczyk postanowił poczekać, jego nazwisko nie jest oznaczone na czerwono. Krótko mówiąc, klub idzie naprzód i nadal poszukuje opcji budowania silniejszej pomocy, gotowej na przyszłe wyzwania.

Napastnik Atlético Madryt, Alexander Sørloth, potrzebuje więcej czasu na boisku i więcej goli przed latem Mistrzostw Świata. – Joao Gomes nie będzie się liczył podań w La Liga tej wiosny.

Przeczytaj: Poszukiwania kolejnego wielkiego trenera Manchesteru United trwają

Brak postów do wyświetlenia