
W 2024 roku Werder Brema sprowadził za darmo niemieckiego nastolatka z drużyny U19 Hamburger SV. Niewielu miało okazję zobaczyć to poza Bremen, pierwszy profesjonalny kontrakt podpisano w lipcu 2025 roku. Dziewięć miesięcy później Karim Coulibaly znajduje się na liście życzeń pięciu największych klubów świata.
Coulibaly ma 18 lat, ale młody Niemiec już potrafi wybierać między kilkoma dużymi klubami. Środkowy obrońca rozegrał 22 mecze dla Werderu Brema w swoim debiutanckim sezonie, a także zaznaczył swoją obecność w niemieckiej reprezentacji U21.
PRZECZYTAJ: Więcej akcji za kulisami w Atletico Madryt w Sørloth
Według Sky Sports, Coulibaly jest tuż za nim śledzony przez Real Madryt, Manchester United, Chelsea, Newcastle, PSG i Napoli, przy czym szczególnie aktywna jest Chelsea. Klub londyński już skontaktował się z przedstawicielami zawodników.
Zarząd Werderu Bremy rozumie, jak bardzo się trzymają – teraz oczekuje się oferty 50 milionów euro tego lata, co pobije rekord transferowy klubu.
Czytaj na F7: Supergwiazda Realu Madryt: „Nie potrafiłem pracować z Alonso”















