
Wzruszony Lionel Messi opuścił Barcelonę w 2021 roku. Było jasne, że najlepszy zawodnik w historii świata zakończy karierę na Camp Nou. Nastąpił nieudany okres w PSG, a Argentyńczyk na nowo odnalazł radość z gry poza strefą UEFA w Inter Miami Davida Beckhama. W Barcelonie potencjalny powrót Messiego jest wykorzystywany przy wyborze nowego prezydenta. Joan Laporta obiecał powrót Messiego w koszulce Barcy, wygrał wybory prezydenckie, ale wciąż nie spełnił tej obietnicy. Teraz ikona klubu Xavi mówi w sensacyjnym wywiadzie, że Messi chciał wrócić pod rządy Laporty.
To było wtedy, gdy Xavi był jeszcze trenerem Barcelony, był w kontakcie ze swoim byłym kolegą z drużyny i twierdzi, że powrót był możliwy. Prezes klubu natomiast wcześniej stwierdził, że z powodów finansowych nie da się sprowadzić Messiego z powrotem w 2023 roku.
PRZECZYTAJ: Bodø/Glimt naprawdę potrafili zneutralizować Inter Mediolan
„Tu prezydent też nie mówi prawdy,” zaczyna Xavi w wywiadzie dla La Vanguardia.
-Leo już się zgodził. W styczniu 2023 roku, po triumfie na Mistrzostwach Świata, rozmawialiśmy i powiedział mi, że jest zainteresowany powrotem, co mogłem zobaczyć na własne oczy. Byliśmy w rozmowie do marca i powiedziałem mu: 'Dobrze, kiedy dasz mi zielone światło, powiem prezydentowi, bo widzę to jako dobre dopasowanie'” kontynuuje Xavi.
„Prezydent rozpoczął negocjacje kontraktu z ojcem Leo, mieliśmy zielone światło od La Ligi, ale potem prezydent wycofał całą umowę. Laporta od razu powiedział mi, że jeśli Leo wróci, będzie z nim walczył, a nie mógł,” dodał. I nagle Leo przestał odbierać moje telefony, bo powiedziano mu, że to niemożliwe,” kontynuuje Xavi.
Innymi słowy, La Liga zatwierdziła część finansową.
„Potem zadzwoniłem do jego ojca i powiedziałem: 'To nie może być prawda, Jorge’. Odpowiedział: „Porozmawiaj z prezydentem.” Upierałam się, że rozmawiamy z Leo od pięciu miesięcy. Transfer był już gotowy, nie było wątpliwości z piłkarskiego punktu widzenia, a finansowo mieliśmy jechać na Montjuïc (tymczasowy stadion Barcy). Mielibyśmy „The Last Dance” jak Michael Jordan. Wszystko było gotowe,” kontynuuje Xavi.
Który teraz wątpi, czy Messi wróci do Barcelony.
„Nie sądzę, żeby to kiedykolwiek miało się wydarzyć. Zakończyłem tam swoją pracę jako zawodnik i trener. Teraz moim jedynym zainteresowaniem jest mówienie prawdy, a Leo nie przyjeżdża do Barcy, bo prezydent go nie chce – nie z powodu La Ligi, ani dlatego, że Jorge Messi domaga się więcej pieniędzy. To prezydent i jego ludzie mówią nie” – podsumowuje Xavi.












