
Premier League potrzebuje Chelsea, która będzie walczyć o tytuł i o bilet do Ligi Mistrzów, ale teraz „najlepszy klub świata” wygląda jak banda przegranych. Kibice Chelsea ledwo mogli uwierzyć w to, co zobaczyli w ostatnich trzech meczach Premier League, a zwycięstwo 8-2 w dwumeczu z londyńskim klubem w Lidze Mistrzów z PSG było brutalne.
Liam Rosenior naprawdę jest aktywny jako menedżer Chelsea. Anglik osiągnął w ostatnich miesiącach wyniki, które na Stamford Bridge są niemal synonimem bycia zwolnionym.
PRZECZYTAJ: Tottenham doświadczył ekstremalnego spadku wartości jeszcze zanim spadek jest faktem
W niedzielę Manchester City wygrał upokarzająco 0-3 na Stamford Bridge, zdobywając wszystkie gole w drugiej połowie.
Porażki z Newcastle, Evertonem i Manchesterem City z rzędu są złe, ale gdy dodasz liczbę bramek i zobaczysz, że Chelsea nie zdobyła ani jednej bramki w trzech kolejnych meczach, to jest kryzys. Zwłaszcza gdy kibice Chelsea muszą przewijać się w historii do marca 1998 roku, by znaleźć coś gorszego.
Rosenior poprowadził Chelsea do zaledwie jednego zwycięstwa w ostatnich 7 meczach Premier League. Dzięki temu dumny klub traci cztery punkty do Liverpoolu na 5. miejscu i ostatnim miejscu do Ligi Mistrzów, a po 32 rundach ligowych ma tylko punkt przewagi nad Brentford i Evertonem.
Czytaj o angielskich klubach: Klub Premier League w kryzysie prowadzi w wyścigu o Andy’ego Robertsona – opuszcza Liverpool po sezonie
Od 2020 roku Chelsea zwolniła/pozbyła się pięciu menedżerów: Lamparda, Tuchela, Pottera, Pochettino i Marescę. Jeśli właściciele Chelsea podążyją za tym schematem, Liam Rosenior zakończy karierę przed rozpoczęciem następnego sezonu.















