Zawodnik Arsenalu, który został „wypchnięty” przez Martina Zubimendiego, jest o centymetry od porozumienia z nowym klubem

3

Po siedmiu latach w Premier League, z czego ostatnie dwa w Arsenalu, Jorge Luiz Frello Filho dobiega końca.

Jorginho, urodzony w Brazylii Włoch, często siedział na ławce rezerwowych, ale Mikel Arteta wciąż powtarza, że Jorginho jest ważny dla Kanonierów. W ostatnich miesiącach pojawiły się doniesienia, że tego lata 33-latek odejdzie z klubu po wygaśnięciu jego kontraktu. Teraz kontrakt z kolejnym klubem będzie obowiązywał, że tak powiem.

PRZECZYTAJ: Manchester United szuka napastnika nr 3 na rynku transferowym

Gdzie więc 33-latek z długą karierą w najtrudniejszej lidze świata przyciąga do „Ligi Ronaldo” i koszy z pieniędzmi Arabii Saudyjskiej?

Brazylia wzywa. Według źródeł Caughtoffside, pozostały tylko szczegóły, zanim Jorginho zgodzi się z wielkim klubem Flamengo. Nastąpiło to po tym, jak 33-latek podobno odrzucił oferty z kilku europejskich klubów.

Czytaj dalej F7: Hooters of America złożył wniosek o ochronę przed bankructwem w Teksasie

Po przyjściu Martina Zubimendiego, Arsenal nie prowadził rozmów z Jorginho na temat przedłużenia kontraktu. Czas na zmianę.