Zielone światło od menedżera 170 milionów kibiców Tottenhamu marzy o

1

Atmosfera nie jest szczególnie dobra w północnym Londynie ani wśród około 170 milionów kibiców Tottenhamu na całym świecie. – Jest ogromna krytyka menedżera Thomasa Franka, który „zabrał ze sobą” zwycięski przepis z czasów w Brentford i przekonał się, że prawdopodobnie za późno potrzebuje nowego przepisu.

Nie jest wcale pewne, czy pozwolą mu działać jeszcze długo, wiadomości od zgromadzonego korpusu prasowego w Anglii i to, co widzimy na własne oczy, mówią wyraźnym językiem.

Oferta Giants: Alexander Sørloth nie musi już siedzieć na ławce i oglądać, jak Julián Álvarez gra w piłkę

Przegrana 0-2 na wyjeździe Tottenhamu z Manchesterem United na Old Trafford nie pomaga w stabilności zatrudnienia.

Odejście Thomasa Franka z Tottenhamu, które jest nieuchronnym jako „punkt krytyczny”, zostało osiągnięte w tym samym czasie, gdy menedżer – 170 milionów kibiców Tottenhamu, o których świat marzył, dało zielone światło.

Obecnie próbuje pogodzić się z tym, że objął stanowisko selekcjonera reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

Menedżer Tottenhamu, Thomas Frank, jest o jeden mecz od zwolnienia.

Thomas Frank może być o jeden mecz od utraty stanowiska menedżera Tottenham Hotspur, w obliczu serii przerażających statystyk. Ponieważ zarząd klubu wydaje się być na granicy wytrzymałości, klub ma teraz nadzieję, że dobry następca da zielone światło na transfer do N17.

Presja na Franka osiągnęła teraz to, co dobrze umiejscowione źródła określają jako „punkt krytyczny”, a pojawia się ostrzeżenie, że wtorkowy mecz Premier League u siebie z Newcastle United może okazać się decydujący. Porażka na stadionie Tottenham Hotspur może przypieczętować los duńskiego menedżera i potencjalnie zakończyć jego kadencję po niecałym sezonie na stanowisku.

Przeczytaj: Potrójna pensja dla Mohameda Salaha

Z tylko jednym zwycięstwem w ostatnich 10 meczach (i dwoma w ostatnich 16), Tottenham został wciągnięty w dół w walce o utrzymanie w Premier League. Trener wygrał tylko 13 z 37 meczów na stanowisku trenera we wszystkich rozgrywkach – co daje wskaźnik zwycięstw zaledwie 35,13%. Tylko siedem z tych zwycięstw przyszło w Premier League, tylko o jedno więcej niż West Ham, który zajmuje 18. miejsce.

Frank dołączył z Brentford zeszłego lata jako następca zwolnionego Ange Postecoglou, z zadaniem budowania sukcesów klubu w Lidze Europy. Ale wyniki są rozczarowujące. Po sobotniej porażce 0:2 z Manchesterem United, Tottenham jest niebezpiecznie blisko strefy spadkowej – zaledwie sześć punktów powyżej – z niską skutecznością zwycięstw i otwarcie odwracającymi się od niego kibiców.

Bukmacherzy obecnie wskazują, że Frank jest zdecydowanym faworytem do zostania kolejnym menedżerem Premier League do zwolnienia, a szanse w ostatnich dniach znacznie się zmniejszyły.

Insiderzy sugerują, że kolejny słaby występ przeciwko Magpies Eddie’ego Howe’a może wywołać natychmiastowe działania.

Jeśli Frank odejdzie z klubu, Tottenham spodziewa się zatrudnienia tymczasowego menedżera – prawdopodobnie Johnny’ego Heitingi, który już jest częścią sztabu wspierającego – który poprowadzi drużynę przez resztę sezonu, zyskując tym samym czas na trwałe rozwiązanie.

Później londyński klub już wyznaczył człowieka, którego chce przejąć na dłuższą metę, ale takie powołanie będzie musiało poczekać. Dlatego Spurs, którzy chcieli, by Frank odniósł sukces, do tej pory go wspierali i jak dotąd odmawiali pociągnięcia za spust jego panowania.

TEAMTalk jako pierwszy poinformował, że Mauricio Pochettino mówi TAK

Ponieważ zarząd Spurs już planuje następcę, ujawniliśmy w zeszłym tygodniu, że długoterminowy obraz wskazuje na sensacyjne ponowne spotkanie z Mauricio Pochettino.

Argentyńczyk, który obecnie prowadzi Stany Zjednoczone przed domowymi Mistrzostwami Świata w 2026 roku, dał zielone światło na powrót do północnego Londynu po zakończeniu swojej międzynarodowej misji tego lata.

Pochettino, który był mózgiem drogi Spurs do finału Ligi Mistrzów w 2019 roku, pozostaje głęboko lubiany przez kibiców za swoją filozofię ofensywy i emocjonalne przywiązanie do klubu. Źródła wskazują, że nie planuje przedłużać rocznego kontraktu z USMNT na 6 milionów dolarów po mistrzostwach i bezwarunkowo przyjmie tę rolę z powrotem w Tottenhamie, mimo zainteresowania z innych stron. – Między innymi Manchester United.

Cierpliwość zarządu Tottenhamu zdaje się kończyć w środku sezonu naznaczonego niestabilnością, kontuzjami i niezadowoleniem kibiców.

Zwycięstwo nad Newcastle mogłoby dać Frankowi chwilową ulgę, ale wydaje się, że wszystko jest jasne.

W miarę zbliżania się Mistrzostw Świata potencjalny powrót Pochettino może otworzyć nowy rozdział – albo po prostu stać się nostalgią. Na razie wszystkie oczy zwrócone są na decydujące starcie we wtorek i wynik, który może okazać się pożegnaniem Franka, jeśli nie osiągną tak potrzebnego rezultatu.

Brak postów do wyświetlenia