Złamany oczodół i złamane plany Barcelony. Flick musi improwizować

1
Cios przed bitwą z Atlético. Lewandowski wypada w najgorszym momencie. (zdjęcie: Fútbol de Primera, x)

Robert Lewandowski doznał złamania lewego oczodołu i – jak potwierdziła FC Barcelona – nie zagra w pucharowym meczu z Atlético Madryt.

To poważny cios dla drużyny Hansiego Flicka, która już we wtorek musi odrabiać czterobramkową stratę w półfinale Pucharu Króla. Informację potwierdził klub w oficjalnym komunikacie.

Lewandowski ucierpiał w ligowym starciu z Villarrealem, gdy po zderzeniu z obrońcą długo nie podnosił się z murawy. Badania wykazały złamanie oczodołu, uraz wymagający pilnej diagnostyki obrazowej i konsultacji chirurgii szczękowo‑twarzowej.

Objawy takiego złamania to m.in. obrzęk, zasinienie, zaburzenia widzenia czy drętwienie okolic policzka.

Przeczytaj: Liverpool blisko porozumienia. Kolejny rekord transferowy w drodze?

Choć klub nie podał dokładnej daty powrotu, wiadomo, że mecz z Atlético jest poza zasięgiem. Barcelona musi radzić sobie bez swojego kapitana w jednym z najważniejszych spotkań sezonu.

Barcelona walczy o utrzymanie pozycji lidera La Liga, a forma zespołu w ostatnich tygodniach była nierówna. Lewandowski, choć nie zawsze błyszczał, pozostaje jednym z najważniejszych zawodników drużyny.

Jego absencja w kluczowym momencie sezonu to poważne osłabienie – zarówno sportowe, jak i mentalne.

Przeczytaj: Czy to on ma być nowym strażnikiem bramki The Blues?

Brak postów do wyświetlenia