
Robert Lewandowski doznał złamania lewego oczodołu i – jak potwierdziła FC Barcelona – nie zagra w pucharowym meczu z Atlético Madryt.
To poważny cios dla drużyny Hansiego Flicka, która już we wtorek musi odrabiać czterobramkową stratę w półfinale Pucharu Króla. Informację potwierdził klub w oficjalnym komunikacie.
Lewandowski ucierpiał w ligowym starciu z Villarrealem, gdy po zderzeniu z obrońcą długo nie podnosił się z murawy. Badania wykazały złamanie oczodołu, uraz wymagający pilnej diagnostyki obrazowej i konsultacji chirurgii szczękowo‑twarzowej.
Objawy takiego złamania to m.in. obrzęk, zasinienie, zaburzenia widzenia czy drętwienie okolic policzka.
Przeczytaj: Liverpool blisko porozumienia. Kolejny rekord transferowy w drodze?
Choć klub nie podał dokładnej daty powrotu, wiadomo, że mecz z Atlético jest poza zasięgiem. Barcelona musi radzić sobie bez swojego kapitana w jednym z najważniejszych spotkań sezonu.
Barcelona walczy o utrzymanie pozycji lidera La Liga, a forma zespołu w ostatnich tygodniach była nierówna. Lewandowski, choć nie zawsze błyszczał, pozostaje jednym z najważniejszych zawodników drużyny.
🚨 Informó el Barcelona: "El delantero Robert Lewandowski, con una fractura ósea en la cara interna de la órbita del ojo izquierdo, será baja para el partido de vuelta de las semifinales de la Copa del Rey de España que el Barcelona disputará este martes ante el Atlético de… pic.twitter.com/6gaaLVSAmR
— Fútbol de Primera (@fdpradio) March 1, 2026
Jego absencja w kluczowym momencie sezonu to poważne osłabienie – zarówno sportowe, jak i mentalne.
Przeczytaj: Czy to on ma być nowym strażnikiem bramki The Blues?












