Złoto dla Tomasiaka! Jedna seria wystarczyła, by pokazać klasę

2
Tomasiak nie do zatrzymania, Kubacki i Wąsek na podium(zdjęcie: Artur, x)

Kacper Tomasiak mistrzem Polski! Wisła znów była świadkiem wielkich emocji.

Niedzielny konkurs o Mistrzostwo Polski na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle przyniósł kibicom wszystko, co w skokach narciarskich najciekawsze: zmienne warunki, odważne decyzje sędziów, sportowe dramaty i przede wszystkim — triumf zawodnika, który właśnie wchodzi na szczyt. Kacper Tomasiak potwierdził formę z igrzysk i pewnie sięgnął po złoto, wygrywając jednoseryjny konkurs po przerwaniu rywalizacji przez intensywne opady deszczu ze śniegiem.

Zawody od początku były wymagające. Zmienny wiatr, mokry śnieg i kilkukrotne zmiany belki sprawiły, że każdy skok miał ogromne znaczenie. Gdy przyszła kolej na Kacpra Tomasiaka, belkę obniżono, ale młody mistrz olimpijski nie dał się wybić z rytmu. Skok na 128 metrów dał mu wyraźne prowadzenie — 138,5 pkt i przewagę 4,7 pkt nad Dawidem Kubackim.

To kolejny dowód, że Tomasiak nie tylko świetnie wszedł w światową czołówkę, ale też potrafi udźwignąć presję w krajowych zawodach, gdzie oczekiwania wobec niego są ogromne.

Przeczytaj: Hit na rynku trenerskim. Ancelotti zgodził się na kontrakt

Drugie miejsce zajął Dawid Kubacki, który wykorzystał korzystny wiatr i poszybował na 131,5 metra. Trzeci był Paweł Wąsek — 122,5 metra z obniżonej belki dało mu 131,6 pkt.

Szczególny wymiar miała obecność Kamila Stocha. Legendarny skoczek, który po sezonie 2025/2026 zakończy karierę, uzyskał 125,5 metra i zajął czwarte miejsce. To symboliczny moment — obok niego błyszczą już nowi liderzy polskich skoków.

W rywalizacji pań triumfowała Anna Twardosz, skacząc 117 metrów. Za nią uplasowały się Pola Bełtowska i Nicole Konderla-Juroszek. Tu również wyniki z pierwszej serii uznano za ostateczne z powodu warunków atmosferycznych.

Przeczytaj:Chelsea i Tottenham w wyścigu po Kim Min-jae! Premier League kusi gwiazdę Bayernu

Brak postów do wyświetlenia