
Niewielu zawodników w świecie piłki nożnej miało swój błąd wyryty „wytatuowany na czole” tak Loris Karius. Dla tych z nas, którzy dorastali z Thorbjørnem Egnerem, samo to nazwisko jest zabawne, dla kibiców Liverpoolu Karius to coś, tylko nie coś, o czym chcą pamiętać. Niemiecki bramkarz od 2018 roku spotkał się z wieloma krytykami i nękaniem, więc gdy teraz pojawia się jako najlepszy piłkarz na boisku, uważamy, że zasługuje na artykuł – nawet jeśli dotyczy on drugiej Bundesligi.
Jeśli zapytasz kibica Liverpoolu o Kariusa, otrzyma albo pomruk, kilka gniewnych słów – albo ciszę – w odpowiedzi. Wciąż boli wspomnienie finału Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt w 2018 roku, gdzie niemiecki bramkarz wywalczył sobie miejsce w klubowej Galerii Hańbi , dając dwa błędy, których nie widzieliśmy w finale. Niezależnie od tego, czy Real Madryt wygrałby mecz bez błędów bramkarskich, Loris Karius pozostaje kozłem ofiarnym ostatniej porażki Liverpoolu.
PRZECZYTAJ: Zwolnienie byłego bramkarza Manchesteru United, Lee Granta
Od tego czasu kariera bramkarza zaczęła się układać w górę. Wypożyczenie do Beszyktasu, potem do Union Berlin, powrót na treningi Liverpoolu, potem zakończenie sezonu 2022, kilka meczów w Newcastle, zanim w 2025 roku podpisał kontrakt z Schalke.
W sobotę mecz z Lorisem Karisem był jasnym punktem. Pozwoliliśmy Bulinews przekazać relację z meczu:
„Loris Karius był gwiazdą, gdy Schalke zagrało bez bramki przeciwko Herthie w pierwszym meczu Topspiel 2026 roku. Liderzy ligi przystępowali do meczu z wiedzą, że drugi w tabeli Elversberg stracił trochę straty po porażce 3-2 w Norymberdze wcześniej w sobotę. Karius obronił sześć strzałów na Stadionie Olimpijskim, a Schalke zakończyło mecz bez żadnego celnego strzału.”
Czytaj na F7: Tylko jeden Norweg na liście 100 najlepiej opłacanych sportowców świata
To nie jest dokładnie gra w kategorii „ekscytująca”, ale Loris Karius zasługuje na uznanie.















