
Powodem, dla którego szefowie Stamford Bridge niechętnie zwalniali Liama Roseniora, była ogromna cena związana z pozwoleniem mu na odejście tak wcześnie po długim kontrakcie. Ale teraz Chelsea w końcu przełknęła na siebie – i zwolniła go po zaledwie 107 dniach na stanowisku.
Największym problemem Chelsea nie jest tylko sport. Rosenior wiedział, za czym stoi klub i celowo zawarł długoterminowy kontrakt. Jego kontrakt trwa aż do 2032 roku – co czyni rozwiązanie wyjątkowo kosztownym.
Przeczytaj: Kolejny wielki klub umieszcza supernapastnika Alexandra Sørlotha na liście życzeń
Chelsea będzie musiała wydać około 28 milionów euro!
Ogromna kwota pokazuje, jak kosztowne może być zatrudnienie i zwolnienie w panice. Gdy Rosenior podpisał kontrakt, był to kontrakt na pięć i pół roku – z opcją na kolejny rok. Teraz otrzyma odprawę za dużą część tego okresu. – Ta suma trafi bezpośrednio do bilansu finansowego klubu i będzie przeszkodą na rynku transferowym. Chelsea jest jednym z klubów znajdujących się na liście „bądź ostrożny” w Premier League i może ryzykować kary za nadmierne wydatki.
Uderzenia na Stamford Bridge
Chelsea zwolniła dziś głównego trenera Liama Roseniora. Został zatrudniony 6 stycznia jako następca Enzo Marescy, co oznacza, że 41-latek miał zaledwie 107 dni na udowodnienie swojej wartości.
„To nie jest decyzja, którą klub podjął lekko,” pisze Chelsea w komunikacie prasowym.
„Ale najnowsze wyniki i występy nie spełniły wymaganych standardów.
Pięć porażek z rzędu – historyczna posucha bramkowa
W meczu z Brighton Chelsea poniosła piątą z rzędu porażkę w Premier League. Co gorsza: drużyna nie zdobyła ani jednej bramki w żadnym z meczów. To pierwszy raz od 1912 roku, gdy Chelsea doświadczyła tak długiej serii porażek bez bramek.
Puchar Anglii i europejskie marzenie jako jedyna nadzieja
Jednak klub podkreśla, że w tym sezonie wciąż jest wiele do zagrania. Stawką są kwalifikacje europejskie i Puchar Anglii.
„Liam zawsze zachowywał się z najwyższą uczciwością i profesjonalizmem od momentu powołania,” głosi komunikat prasowy.
Chelsea zajmuje obecnie siódme miejsce w Premier League. Drużyna traci do Liverpoolu siedem punktów na ostatnim miejscu w Lidze Mistrzów, a do końca rozgrywki pozostało tylko pięć meczów.
W Pucharze Anglii natomiast drużyna jest w półfinale. Leeds czeka tam w ten weekend – mecz, który nabrał teraz ogromnego znaczenia.
Tymczasowe rozwiązanie w miejscu
Calum McFarlane przejmie funkcję tymczasowego głównego trenera na resztę sezonu, wspierany przez obecny sztab trenerski.
Chelsea pisze, że teraz przeprowadzi szczegółowy proces znalezienia właściwego długoterminowego rozwiązania. Celem jest wreszcie stworzenie stabilności po stronie trenerskiej – z czym klub zmagał się od dawna.
Na koniec klub dziękuje Roseniorowi i jego sztabowi za ich wysiłki i życzy powodzenia w przyszłości. Ale niewiarygodne 28 milionów euro w odprawach boli – nawet dla Chelsea.
Czytaj na Popidol: Gwiezdne Wojny: Akolita niespodziewanie powraca na Disney+















