
Mistrz Premier League wraca na boisko. Danny Simpson znów w akcji.
Piłkarskie emerytury potrafią być wyjątkowo krótkie. Wielu zawodników, którzy oficjalnie zawiesili buty na kołku, po pewnym czasie zaczyna tęsknić za atmosferą meczu, szatnią i rywalizacją.
W niższych ligach angielskich takie powroty zdarzają się szczególnie często, a każdy z nich wywołuje spore poruszenie w lokalnych społecznościach. Dokładnie tak stało się w tym tygodniu.
Jak donosi The Sun, Danny Simpson – były obrońca Leicester City i mistrz Premier League z sezonu 2015/16 – niespodziewanie wrócił do gry. 39‑latek pojawił się na murawie w barwach amatorskiego klubu Stretford Paddock, występującego w Cheshire Association Football League, czyli około 12. poziomie rozgrywkowym w Anglii.
Przeczytaj także: Historyczny sukces Polek! Podwójne podium na mistrzostwach świata
Powrót, który przyciągnął uwagę
Choć poziom rozgrywek jest daleki od profesjonalnego futbolu, obecność tak znanego nazwiska wywołała spore zainteresowanie. Simpson wybiegł w podstawowym składzie na mecz przeciwko Cheadle Heath Nomads Reserve, a spotkanie zakończyło się efektownym zwycięstwem Stretford Paddock 5:3.
Dla wielu kibiców była to wyjątkowa okazja, by zobaczyć na żywo zawodnika, który jeszcze kilka lat temu rywalizował z najlepszymi piłkarzami świata.
Honoured to have a Premier League winner putting on the shirt today.
Great to welcome Danny Simpson to Stretford Paddock FC ⚽@StretfordPaddck @MrStephenHowson pic.twitter.com/wbyiZXb3ao
— Stretford Paddock FC (@SPaddockFC) March 14, 2026
Bogata kariera i niespodziewany zwrot
Simpson jest wychowankiem Manchesteru United, choć największą sławę przyniosły mu występy w Leicester City. To właśnie on był jednym z kluczowych elementów defensywy „Lisów” podczas ich sensacyjnego marszu po tytuł mistrza Anglii w sezonie 2015/16 – jednej z największych niespodzianek w historii futbolu.
W trakcie kariery reprezentował również Newcastle United, Queens Park Rangers, Huddersfield Town oraz Bristol City. Profesjonalną karierę zakończył w 2024 roku, po czym skupił się na pracy eksperckiej oraz epizodach w influencer boxing.
Dlatego jego powrót na boisko – nawet w tak niskiej lidze – był dla wielu sporym zaskoczeniem.
Przeczytaj także: Polska wraca na paraolimpijskie podium po ośmiu latach!
Co dalej z karierą Simpsona?
Na ten moment nie wiadomo, czy występ w Stretford Paddock był jednorazowym epizodem, czy początkiem dłuższej przygody. Klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu, a sam zawodnik również nie zdradził swoich planów.
Jedno jest jednak pewne: mistrz Premier League znów pojawił się na murawie, przypominając kibicom, że pasja do futbolu potrafi być silniejsza niż sportowa emerytura.











